Potężny atak dronów w Rosji. Wśród celów centrum danych największego banku

Drony uszkodziły w środę centrum danych największego w Rosji banku Sbierbank, znajdujące się w obwodzie saratowskim, około 450 km na południowy wschód od Moskwy – poinformowali przedstawiciele tej spółki. Zapewniono jednak, że wszystkie systemy firmy działają bez zakłóceń.
Zdjęcie ilustracyjne/fot. Smoliyenko Dmytro/Ukrinform/ABACA/Abaca /East News
902 drony nad Rosją. Część wymierzono w centrum danych
„Potwierdzamy, że centrum przetwarzania danych stało się celem ataku” – powiedział dziennikarzom w Moskwie wiceprzewodniczący zarządu Sbierbanku Aleksandr Wiediachin, cytowany przez rosyjskie media. Dodał, że żaden z pracowników obiektu nie ucierpiał.
O uderzeniach na obwód saratowski, położony około 450 km od Moskwy, informował na Telegramie gubernator tego regionu Roman Busargin. Powiadomił, że jedna osoba zginęła, a obiekty cywilne zostały uszkodzone. Nie podał szczegółów dotyczących liczby strąconych dronów.
Według rosyjskiego ministerstwa obrony minionej nocy wojsko zniszczyło 902 drony nad 19 obwodami kraju i nad okupowanym przez Rosję Krymem.
Wzmożone ataki na centra danych
W ostatnich tygodniach strony rosyjska i ukraińska wzmogły ataki na centra danych w obu krajach.
W październiku Ukraina uderzyła w trzy z pięciu centrów danych największej w Rosji firmy technologicznej, Yandex, co doprowadziło do zakłóceń w funkcjonowaniu usług tej spółki.
Rosyjskie ataki na ukraińskie centra danych spowodowały przerwy w dostępie do internetu i zmusiły niektóre firmy do przeniesienia swoich serwerów za granicę.
Gracze na rynku sztucznej inteligencji w Rosji
Sbierbank i Yandex są głównymi konkurentami w dziedzinie sztucznej inteligencji w Rosji. Rynek krajowy dzielą między sobą modele GigaChat, należące do Sbierbanku oraz YandexGPT.
Centra danych firmy Yandex cieszą się w Rosji dużą popularnością. Firma wykorzystuje je do obsługi własnych usług, a także wynajmuje moc obliczeniową i przestrzeń dyskową do przechowywania danych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził przekonanie, że dzięki nalotom na obiekty Yandex doszło do zmniejszenia aktywności botów internetowych powiązanych z Kremlem.
Doniesienia te zostały jednak zakwestionowane przez brytyjski dziennik „Guardian” i BBC Verify, zajmujące się weryfikacją informacji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.