Maja Chwalińska gra dalej. Polka zameldowała się w kolejnej rundzie turnieju w Cincinnati

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Wczoraj, 15 sierpnia (21:03)
Rozstawiona z numerem 19. Maja Chwalińska wygrała z Hiszpanką Cristiną Bucsą 6:2, 6:2 i awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Cincinnati. To pierwsze wygrane spotkanie w karierze 24-letniej polskiej tenisistki w zawodach tej rangi.
Maja Chwalińska (Fot. THOMAS SAMSON/AFP/East News) /East News
Turnieje rangi 1000 ustępują jedynie Wielkim Szlemom. Chwalińska z racji rozstawienia w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los. W drugiej odniosła przekonujące zwycięstwo. Bucsa w rankingu zajmuje 38. miejsce, a Polka w przeszłości dwukrotnie mierzyła się z nią w kwalifikacjach i oba te mecze przegrała. Po wielkim sukcesie, jakim był awans do finału French Open jest jednak na zupełnie innym etapie kariery.
Aura utrudniała rozegranie meczu
Chwalińska prezentowała bardzo solidny tenis i popełniała niewiele błędów. W pierwszym secie kontrolę przejęła od stanu 1:1, gdy wygrała cztery gemy z rzędu. Na początku drugiej partii spotkanie zostało przerwane z powodu deszczu, ale po wznowieniu gry zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała kontynuowała dobrą grę. Od stanu 1:2 Chwalińska wygrała pięć gemów z rzędu i mogła się cieszyć z awansu. Jej kolejną rywalką będzie albo rozstawiona z numerem 14. Rosjanka Diana Sznajder albo Niemka Tatjana Maria.
Spotkania Fręch i Świątek
Jeszcze w sobotę mecz drugiej rundy rozegra Magdalena Fręch. Jej rywalką będzie Łotyszka Jelena Ostapenko (nr 26), z którą od niedawna współpracuje były trener Igi Świątek – Piotr Sierzputowski. W niedzielę również od drugiej rundy, do gry przystąpi broniąca tytułu Świątek i zmierzy się z kolumbijską kwalifikantką Emilianą Arango. Już w pierwszej odpadła natomiast Magda Linette.
Wynik meczu 2. rundy WTA 1000:
Maja Chwalińska (Polska, 19) – Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:2, 6:2.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.