Oczy USA zwrócone na kluczowy stan. Tam demokratka poparła republikanina
Ośmioro demokratów z Izby Reprezentantów przekazało "Politico", że oczekują usunięcia Haley Stevens z klubu ich partii lub wyciągnięcia wobec niej konsekwencji. W niedzielę kobieta została już usunięta z kilku grupowych, partyjnych czatów.
Stało się tak, ponieważ w niedzielę Stevens nieoczekiwanie poparła kandydata Partii Republikańskiej - Mike'a Rogersa, który walczy o mandat senatora w Michigan. Wynik wyborów w tym stanie może być kluczowy dla ukształtowania większości w amerykańskim Senacie.
ZOBACZ: Demokraci mogą zgarnąć pulę. Spory problem frakcji Donalda Trumpa
We wtorek obywatele USA pójdą do urn, aby wybrać 435 członków Izby Reprezentantów oraz 35 ze 100 senatorów. Jak wynika z ostatniej serii sondaży Siena College dla "New York Timesa", kandydaci demokratów mają przewagę w każdym z siedmiu kluczowych pojedynków, jakie zdecydują o układzie sił w Senacie. Wśród tych stanów jest również Michigan.
Nieoczekiwany ruch przed wyborami w USA. Demokratka poparła republikanina
W organizowanych przez Partię Demokratyczną prawyborach Stevens rywalizowała z Abdulem El-Sayedem - to on został ostatecznie kandydatem do Senatu w Michigan. Ma szansę zostać pierwszym muzułmaninem, który zostanie senatorem w USA.
- Jak może zauważyliście, kandydat demokratów do Senatu - Abdul - stwierdził, że nie jestem już mile widziana w jego kampanii i że powinnam trzymać się od niej z daleka. I ma rację. Dlatego właśnie udzielam poparcia Mike'owi Rogersowi w wyborach - powiedziała Stevens na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Jak stwierdziła, mimo tej deklaracji pozostaje wierna wartościom Partii Demokratycznej.
- Pewna moja bliska przyjaciółka wspomniała dziś, że w tych wyborach stawką jest edukacja - i ma całkowitą rację. To, czego doświadczają nasi studenci i nasze dzieci - a także to, kim my, mieszkańcy Michigan, jesteśmy w rzeczywistości - nie ma nic wspólnego z nienawiścią, którą obecnie serwuje nam nasz demokratyczny kandydat - wytłumaczyła Stevens.
Haley Stevens poparła republikanina. Donald Trump zachwycony
Na słowa Stevens zareagował prezydent USA Donald Trump. "Wow, to jest wielka rzecz! Kongresmenka Haley Stevens, ciesząca się ogromnym szacunkiem demokratka (...), właśnie udzieliła poparcia Mike'owi Rogersowi (...). Szacunek, jakim darzą ją mieszkańcy Michigan - zwłaszcza społeczności afroamerykańska i żydowska - jest właściwie niezrównany" - uznał.
"Haley powiedziała to, na co niewielu ma odwagę. Swoim postępowaniem wykazała się wielką, niemal niespotykaną lojalnością wobec wspaniałych mieszkańców Michigan. To się nazywa odwaga - cecha, którą kongresmenka Haley Stevens właśnie pokazała w wyjątkowy sposób" - podsumował swój wpis amerykański prezydent.
ZOBACZ: "Dziwne wybory". Trump o kulisach przybycia Bolsonaro do USA
"The Hill" przytacza rozmowę Trumpa z dziennikarzami, w której powiedział on, że "bardzo chciałby, aby Haley Stevens dołączyła do Partii Republikańskiej". - Haley jest dobrą osobą. Zawsze była bardzo troskliwa. Kocha swój stan. Służyła mu najlepiej, jak potrafiła i mówi prawdę - zachwalał polityczkę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.