Rosyjski dron uderzył w lokomotywę pociągu Kijów-Warszawa przed polską granicą
Ołeh Biłecki o uderzeniu drona przy granicy z Polską
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: ZagAlex/Shutterstock
"Już drugi dzień z rzędu wróg atakuje kolej. Dzisiaj w obwodzie wołyńskim, w odległości 2 km od granicy z Polską, wróg uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego" - poinformowały w niedzielę ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia) na Telegramie.
Kolejowy zespół monitorujący ataki dronów z wyprzedzeniem ostrzegł załogę pociągu o zagrożeniu, dzięki czemu nikt nie ucierpiał.
"Stale monitorujemy zagrożenia z powietrza, zapewniamy ruch pociągów i podejmujemy maksymalne środki bezpieczeństwa dla pasażerów i pracowników kolei" - zapewnił przewoźnik w komunikacie.
Incydent w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin
Ukraiński dziennikarz Ołeh Biłecki przekazał tvn24.pl, że do incydentu doszło niedaleko przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Tę informację potwierdził wiceszef ukraińskiej kolei państwowej Ołeksandr Szewczenko. Według jego danych ofiar udało się uniknąć dzięki reakcji pracowników, odpowiadających za ewakuację pasażerów.
Rzecznik ukraińskiej Straży Granicznej przekazał, że samo przejście w Jagodzinie nie zostało uszkodzone, ponieważ dron spadł poza jego terenem.
Dron uderzył w ciężarówkę przy polskiej granicy
Wcześniej rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki poinformował, że w nocy funkcjonariusze otrzymali informację od strony ukraińskiej, że w odległości około 800 metrów od przejścia Dorohusk-Jagodzin dron uderzył w ciężarówkę, która została zniszczona.
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że Rosjanie użyli w atakach ponad 450 dronów oraz czterech dronów-rakiet Banderol.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.