Tysiące ludzi wyszły na ulice Kijowa. Protesty także w innych miastach

W Kijowie i w dziewięciu innych miastach Ukrainy przeprowadzono demonstracje przeciwko dymisji byłego ministra obrony Mychajła Fedorowa.
Protestujący przekazali przedstawicielowi Biura Prezydenta apel i petycję skierowane do Wołodymyra Zełenskiego, żądając wyjaśnień dotyczących ostatnich nominacji w rządzie.
W ostatnich tygodniach trwały protesty także przeciwko zmianom na stanowisku naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych i dotyczącym Mychajła Fedorowa, a działania związane z koordynacją demonstracji były utrudniane.
Tysiące osób zebrały się w niedzielę 16 sierpnia na ulicach Kijowa. Jak relacjonują dziennikarze ukraińskiego portalu NV, demonstranci protestowali przeciwko odwołaniu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony.
Uczestnicy manifestacji przynieśli transparenty z hasłami "Innowacje = zwycięstwo", "Korupcja zabija" oraz "Problemy same się nie rozwiążą". Krytykowali również byłego ministra obrony Rustema Umerowa, który został niedawno mianowany szefem Służby Wywiadu Zagranicznego, oraz nowego ministra ds. weteranów Witalija Kima.
Protesty w Kijowie. Petycja trafiła do przedstawiciela Biura Prezydenta Zełenskiego
Na punkcie kontrolnym na rogu ulic Instytuckiej i Olhynskiej protestujący przekazali przedstawicielowi Biura Prezydenta apel oraz petycję skierowane do Wołodymyra Zełenskiego.

Tysiące osób protestują w Kijowie po dymisji ministra obrony Mychajła FedorowaFrancisco SecoEast News
Autorzy dokumentów domagają się oficjalnych wyjaśnień dotyczących ostatnich nominacji wspomnianych - Rustema Umerowa i Witalija Kima. Wzywają także władze do obsadzenia kierownictwa resortów obrony i spraw zagranicznych.
Organizator protestów i weteran Dmytro Koziatynski przekazał, że wcześniej próbowano zarejestrować petycję na stronie internetowej prezydenta, jednak została ona odrzucona.
Manifestacje odbyły się tego samego dnia również we Lwowie, Dnieprze, Łucku, Równem, Połtawie, Odessie, Winnicy, Chmielnickim i Czerniowcach.
Mychajło Fedorow odwołany. Protesty trwają od tygodni
Protesty przeciwko dymisji Fedorowa rozpoczęły się wcześniej w Kijowie i innych ukraińskich miastach. Demonstranci domagali się również odwołania Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy.
Wieczorem 21 lipca Wołodymyr Zełenski poinformował, że Syrski ustępuje, a jego miejsce zajmie generał major Mychajło Drapaty. Tego samego dnia prezydent powierzył pełnienie obowiązków ministra obrony generałowi Jewhenijowi Chmarze, który był pełniącym obowiązki szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
23 lipca Zełenski poinformował natomiast, że zaproponował Fedorowowi kilka stanowisk, w tym funkcję wicepremiera ds. innowacji wojskowych. Były minister oświadczył następnie, że nie przyjmie żadnego stanowiska poza funkcją ministra obrony.
Dzień później Koziatynski zapowiedział bezterminowe pokojowe demonstracje. - Będziemy wychodzić każdego dnia i stać tyle dni, ile będzie trzeba, aby władze nas usłyszały - mówił.
8 sierpnia ZMINA Human Rights Center poinformowało, że usunięto czat na Telegramie wykorzystywany do koordynowania protestów przeciwko dymisji Fedorowa. Stało się to po zatrzymaniu jego administratora Witalija Kamki.
Źródło: NV
"Polityczny WF": Czy Nawrocki mógłby odmówić dymisji ministry? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.