"Kolosalne szkody" po ukraińskich atakach. Infrastruktura Kremla ma poważny słaby punkt
Obrona przeciwlotnicza wokół rafinerii ropy naftowej w Saratowie przygotowywała się do obrony, gdy z zachodu nadciągały roje dronów.
Drony zmierzały jednak do mniej rzucającego się w oczy celu oddalonego o 160 km — niskiego budynku centrum danych, w którym mieści się największy rosyjski superkomputer.
Czytaj nas częściej w Google
Uderzyły w jego fasadę po przelocie przez niezabezpieczoną przestrzeń powietrzną, podpalając budynek i pozbawiając zasilania serwery w całym kraju.
Gdy wstało słońce, Rosjanie obudzili się i stwierdzili, że ich poczta elektroniczna oraz aplikacje bankowości internetowej przestały działać.
Było to następstwem tygodnia zakłóceń w niemal każdym zakątku rosyjskiej gospodarki internetowej — od usług przewozowych i serwisów muzycznych po chmurę obliczeniową, bankowość, płatności cyfrowe, dostawy, systemy inteligentnych domów, a nawet aplikacje randkowe.
Ataki odsłaniają słaby punkt Kremla: koncentrację kluczowych usług cyfrowych w rękach kilku gigantów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.