GUS o demografii Polaków. Ile dzieci rodzi się poza małżeństwami?

Główny Urząd Statystyczny opublikował nowy raport o sytuacji demograficznej Polski. Zmieniła się m.in. liczba ludności naszego kraju – 38 mln mieszkańców to już przeszłość.
Polaków ubywa. W 2025 roku liczba ludności spadła o ponad 157 tys. (Zdjęcie ilustracyjne) /Shutterstock
Raport gusowski nie pozostawia złudzeń – Polaków ubywa. Dane przedstawione we wspomnianym raporcie notują stan na koniec 2025 r. i wówczas było nas 37 mln 333 tys.
To o ponad 157 tys. mniej niż pod koniec 2024 r. Oznacza to, że na każde 10 tys. osób, ubyły 42. W 2025 r. urodziło się o 167,5 tys. mniej osób, niż zmarło. Przyrost naturalny pozostaje ujemny od 2013 r. Jeszcze do 2018 r. sytuację ratowały wsie, ale dziś ubytek naturalny wynosi tam -3,7 promila (w miastach to -5 promila).
Liczba urodzeń spada od czterech dekad. W 2025 r. urodziło się niespełna 240 tys. nowych obywateli, a zmarło ok. 406 tys. GUS informuje, że najwięcej dzieci przychodzi na świat w miastach. Sytuacja wygląda najlepiej w woj. mazowieckim, małopolskim czy pomorskim, a najgorzej w świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim i opolskim.
W 2025 r. przeciętna Polka rodziła 1,068 dziecka. Przyjmuje się, że aby liczba ludności była stała, powinna rodzić 2,1-2,15 dziecka. „Niemniej jednak trzeba zaznaczyć, że zważywszy na liczbę i strukturę kobiet w wieku 15–49 lat ten poziom dzietności nie zatrzymałby obserwowanego obecnie ubytku ludności w Polsce” – podkreślił GUS.
Współczynnik dzietności spadł w Polsce poniżej 2 dzieci już w 1990 r., a od 1997 r. utrzymuje się poniżej 1,5 dziecka na kobietę.
Ile lat ma kobieta, gdy rodzi?
W 2025 r. najczęściej rodzącymi były kobiety w wieku 30-34 lata (36,4 proc.). Prawie co piąte dziecko urodziła zaś kobieta pomiędzy 35. a 39. r.ż. Panie w wieku 20-24 lata odpowiadały zaś za 9 proc. urodzeń.
Dla porównania, w 1980 r. układało się to zupełnie inaczej:
- kobiety w wieku 20-24 lata: ponad 42,1 proc. urodzeń,
- kobiety w wieku 30-34 lata: 13,6 proc. urodzeń,
- kobiety w wieku 35-39 lat: 3,9 proc. urodzeń.
W przedziale wiekowym 25-29 lat sytuacja dziś wygląda podobnie do tej sprzed ponad 40 lat.
Cudzoziemki – jak sytuacja wygląda w ich przypadku?
„W ostatnich latach odnotowywany jest stały wzrost liczby urodzeń przez cudzoziemki mieszkające na stałe w Polsce. W latach 2015–2025 liczba tych urodzeń wzrosła dziesięciokrotnie z 1,7 tys. do 17,3 tys.” – podaje Główny Urząd Statystyczny. Porównując te liczby do ogółu urodzeń, to ok. 7,2 proc. wszystkich.
Najwięcej cudzoziemek rodzących w 2025 r. to:
- Ukrainki: 13,232 tys.,
- Białorusinki: 1102,
- Wietnamki: 254,
- Hinduski: 220,
- Rosjanki: 217,
- Filipinki: 148,
- Gruzinki: 143,
- Mołdawianki: 106,
- Obywatelki pozostałych krajów: 1840.
Związki małżeńskie – ich też coraz mniej
W 2025 r. zawarto ponad 133 tys. związków małżeńskich – o ponad 2 tys. mniej niż rok wcześniej. Wzrosła za to liczba rozwodów. Swój związek zakończyło ponad 60 tys. par (o ponad 3 tys. więcej niż rok wcześniej).
Systematycznie rośnie odsetek urodzeń pozamałżeńskich. Dziś stanowią one ponad 28 proc. wszystkich urodzeń żywych.
Starzejemy się
W Polsce przybywa osób w wieku 65 lat i więcej. W 2025 r. było ich prawie 8 mln, prawie 21,1 proc. całej populacji. W 1980 r. osoby w starszym wieku stanowiły 10 proc. ludności.
Mediana wieku mieszkańców Polski wyniosła w 2025 r. prawie 44 lata, tj. o 8 lat więcej niż w 2000 r. Wiek środkowy dla mężczyzn to ponad 42 lata, a dla kobiet ponad 45 lat (w 1980 r. odpowiednio: ponad 28 i 31 lat).
Mediana wieku osób zmarłych wyniosła prawie 77 lat, przy czym w starszych grupach wieku, z powodu nadumieralności mężczyzn, występuje wyraźna przewaga liczebna kobiet.
Przyczyną śmierci Polaków najczęściej były choroby układu krążenia oraz nowotwory złośliwe. W 2025 r. co piąty nastolatek zmarł w wyniku samobójstwa.
„Dane wskazują na systematyczny spadek liczby ludności Polski i jej dalsze starzenie się. W najbliższych latach trendy te będą się utrzymywać, dlatego powinny być podejmowane odpowiednie działania mające na celu adekwatne przygotowanie społeczeństwa i instytucji publicznych do przewidywanej sytuacji demograficznej w kraju” – konkluduje GUS.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.