"Przerosła polityków PiS-u". Tusk o "sieci brudnych interesów"
Miał on powoływać się na wpływy w Pałacu Prezydenckim i obiecywać Kralowi ułaskawienie od prezydenta w zamian za korzyści finansowe na rzecz Republiki. Do sprawy tej odniósł się we wtorek przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk.
Tusk o kryptoaferze, PiS i Orlenie. "Magiczny trójkąt"
Nawiązując do kryptoafery, a także afery związanej z Orlenem za czasów Daniela Obajtka, o której donosi "Financial Times", szef rządu stwierdził, że "wszystko układa się w bardzo ponurą całość".
- Oprócz tego magicznego trójkąta, gdzie są kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS, do tego dochodzą konsekwentne weta lub blokady ze strony prezydenta, dotyczące właśnie tych dwóch tematów - kryptowalut i paliw - oznajmił.
Tusk wskazał, że obie afery zyskały już wymiar międzynarodowy i stwierdził, że "nie dziwi się nerwowym zachowaniom niektórych urzędników prezydenckich i polityków PiS-u".
- O wiele łatwiej dzisiaj zrozumieć ten strach widoczny od kilku dni, bo wygląda na to, że zarówno w aferze Zondacrypto, gdzie prezydent zaangażował się ze swoim wetem i to bardzo konsekwentnie, tak jak i w aferze paliwowej na wielką skalę, możemy mieć do czynienia z siecią brudnych i bardzo groźnych interesów, która bardzo przerosła polityków PiS-u - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.