"My się tego nie wstydzimy". Tak Morawiecki chce zaskoczyć PiS

Mateusz Morawiecki podczas konwencji Rozwoju Plus w Warszawie ma podkreślić odrębność swojego ruchu wobec PiS i KO oraz odnieść się do zarzutów dotyczących poprzednich rządów.
Konwencja zaplanowana na 17 października ma mieć charakter mobilizacyjny, w wydarzeniu weźmie udział gość specjalny z branży polityki oraz przedstawiciele małych i średnich miast.
Podczas wydarzenia zostanie zaprezentowany film "Cena odwrotu", a przemówienie Morawieckiego ma być obroną dorobku jego rządów krytykowanych ostatnio przez PiS.
Na 17 października Rozwój Plus zapowiedziało swoją konwencję. W nieoficjalnych rozmowach politycy stowarzyszenia chwalą się, że chętnych uczestników jest więcej, niż może zmieścić się w sali warszawskiego teatru Palladium. Liczba zgłoszeń to około półtora tysiąca.
Frekwencja jest ważna, bo jak słyszymy w stowarzyszeniu, wydarzenie ma mieć charakter mobilizacyjny i być tamą dla zabiegów Prawa i Sprawiedliwości o powrót członków Rozwoju Plus do partii.
- Kaczyński stworzył maślarzy, wyrzucił nas, nazywali nas agentami Tuska. Jak zobaczyli, że nie mogą nas politycznie zarąbać, to słyszymy: "chłopaki, wracajcie". Absolutnie nie wracamy - mówi Interii jeden ze współpracowników Mateusza Morawieckiego.
Konwencja Rozwoju Plus. Gość specjalny i wystąpienie Morawieckiego
Konwencja w Palladium ma być też podsumowaniem objazdu Morawieckiego po Polsce. Trasa trwa, były premier między 14 i 18 października chce odwiedzić wszystkie województwa.
W wydarzeniu udział ma wziąć gość specjalny - jak się dowiadujemy - z branży polityki. Wystąpią też Marek Jakubiak i prezydent Kalisza Krystian Kinastowski. To ukłon w stronę małych i średnich miast, które mają być kluczowe dla programu Rozwoju Plus.
Głównym punktem programu będzie jednak półgodzinne przemówienie Mateusza Morawieckiego. Po pierwsze ma nakreślić różnice między swoim ruchem a PiS-em i Koalicją Obywatelską. Były premier ma powiedzieć, czym Rozwój Plus będzie w walce o głosy w wyborach parlamentarnych. Ma mówić o problemach rynku pracy, bezrobociu i podkreślać, że Polsce potrzebny jest rozwój, a nie spory np. o Trybunał Konstytucyjny.
Na konwencji stowarzyszenie pokaże też film "Cena odwrotu". Oficjalnie jest zapowiadany jako pokaz na temat "decyzji podejmowanych pod rządami Donalda Tuska i ich konsekwencji". Natomiast z naszych informacji wynika, że film ma przede wszystkim pokazywać "cenę odwrotu" od polityki rządu Morawieckiego.
Morawiecki w kontrze do PiS. Będzie bronił swojego rządu
Ten element ma być też podkreślony w przemówieniu byłego premiera. Szczególnie po tym, jak ostatnim czasie Morawieckiego krytykowało PiS. Chociażby na początku października Przemysław Czarnek mówił o Polskim Ładzie, otwiera się w nowym oknie z czasów rządów byłego premiera.
- To był błąd. Od początku mówiliśmy, że to był błąd. Przepraszamy przedsiębiorców i będziemy go naprawiać - podkreślił Czarnek na antenie Polsat News.
- Na konwencji wystąpienie Morawieckiego będzie obroną ośmiu lat rządów. My się tego nie wstydzimy i będziemy tego dorobku bronić - mówi Interii polityk Rozwoju Plus.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.