Zderzenie ciężarówki z pociągiem. Relacja świadków ujawnia nowe fakty
Na przejeździe kolejowym Gdańsk Lipce pociąg PKP Intercity relacji Gdynia Główna - Zielona Góra uderzył w naczepę ciężarówki, która utknęła między rogatkami. Według relacji świadków doszło do przedwczesnego podniesienia szlabanu i ciężarówka wjechała na przejazd. W sieci pojawiło się nowe nagranie z wypadku.
Nagranie ze zderzenia z pociągiem.
Źródło zdjęć: © X | Niebezpieczne
Najważniejsze informacje:
- Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 42-letni kierowca ciężarówki wjechał na torowisko, gdy zapory zaczęły się opuszczać, a zestaw utknął między szlabanami.
- Z relacji świadków wynika natomiast, że doszło do przedwczesnego podniesienia szlabanu.
- Policjanci i technik kryminalistyki prowadzili na miejscu oględziny oraz zabezpieczali ślady.
W czwartek po południu na przejeździe kolejowym przy ul. Niegowskiej w Gdańsku doszło do zderzenia pociągu z ciężarówką. Skład PKP Intercity uderzył w naczepę pojazdu na przejeździe Gdańsk Lipce, co sparaliżowało ruch na linii kolejowej między Pruszczem Gdańskim a Gdańskiem Południowym.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 42-letni kierowca samochodu ciężarowego, obywatel Bośni i Hercegowiny, wjechał na torowisko w chwili, gdy zapory zaczęły się opuszczać. Ciągnik siodłowy z naczepą utknął między szlabanami, a chwilę później w naczepę uderzył pociąg Intercity relacji Gdynia Główna - Zielona Góra. Według informacji w pociągu mogło podróżować ok. 250–300 pasażerów.
Profil "Niebezpieczne" w mediach społecznościowych przekazał natomiast, że według relacji świadków doszło do przedwczesnego podniesienia szlabanu i ciężarówka wjechała na przejazd wprost pod nadjeżdżający pociąg
Uderzenie na przejeździe Gdańsk Lipce
W wyniku wypadku do szpitala przetransportowano kierowcę ciężarówki, m.in. w celu pobrania krwi, oraz maszynistę. Maszynista po przejściu badań lekarskich został zwolniony do domu. Służby podały, że żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń, a obaj kierujący byli trzeźwi.
O przebiegu zdarzenia informowała też przedstawicielka PKP Polskich Linii Kolejowych. Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK przekazała, że świadkowie sygnalizowali kierowcy, by wyłamał rogatkę i zjechał z przejazdu, jednak nie podjął takiej próby.
Utrudnienia na linii Tczew - Gdańsk
Wypadek doprowadził do paraliżu ruchu na linii kolejowej łączącej Tczew z Gdańskiem, która stanowi część magistral Warszawa - Trójmiasto oraz Poznań - Bydgoszcz - Trójmiasto. Uszkodzeniu uległ tor nr 1.
Pociągi kierowane są trasą zmienioną przez Gdańsk Olszynkę. Jak przekazano, ze względu na ograniczoną przepustowość tej linii pasażerowie muszą liczyć się z bardzo dużymi opóźnieniami. Według wcześniejszych zapowiedzi utrudnienia na odcinku Pruszcz Gdański - Gdańsk Południowy mogą potrwać do ok. godz. 21.
Wiceminister infrastruktury komentuje wypadek
Do sprawy odniósł się wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. "Kolejny z prawem jazdy za czapkę gruszek kierowca TIR-a zlekceważył sygnalizację informującą o zbliżeniu się pociągu i spanikował, zatrzymując się przed rogatką na przejeździe kolejowym. Brak słów na skrajną bezmyślność w tym przypadku" - napisał na platformie X, dodając, że na szczęście nie było ofiar.
Na miejscu policjanci oraz technik kryminalistyki prowadzili oględziny i zabezpieczali ślady, co ma pomóc w wyjaśnieniu dokładnych okoliczności zderzenia pociągu z ciężarówką w Gdańsku.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.