Wojskowy dron na plaży w Rusinowie. Jest ruch prokuratury
- W dziale wojskowym szczecińskiej prokuratury jest nadzorowane postępowanie w sprawie drona, którego ujawniono w dniu wczorajszym na plaży w Rusinowie - powiedziała Polsat News prok. Julia Szozda. Śledcza przekazała, że postępowanie jest prowadzone w kierunku sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia oraz przekroczenia granicy bez odpowiednich zezwoleń.
- W dziale wojskowym szczecińskiej prokuratury jest nadzorowane postępowanie w sprawie drona, którego ujawniono w dniu wczorajszym na plaży w Rusinowie. Wczoraj do późnych godzin nocnych trwały czynności na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora. Z uwagi na późną porę nocną czynności na miejscu będą kontynuowane w dniu dzisiejszym - powiedziała Polsat News prok. Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
ZOBACZ: Dron na plaży w Rusinowie. Żandarmeria przekazała nowe ustalenia
- Postępowanie jest prowadzone pod kątem przestępstwa (...) sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia oraz (...) przekroczenia granicy bez odpowiednich zezwoleń. Za to teoretycznie grozi pięć lat więzienia, a za te poprzednie przestępstwo aż dziesięć - stwierdziła prokurator.
Dron na plaży w Rusinowie. We wtorek dalsza część oględzin
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz poinformował we wtorek, że służby, które dokonały wstępnych oględzin drona, nie stwierdziły zagrożenia chemicznego, radiologicznego, ani biologicznego.
- Dzisiaj pod nadzorem prokuratora dalej będą prowadzone czynności. Z uwagi na późno porę i warunki atmosferyczne badania pod kątem obecności materiałów wybuchowych zaplanowano na wtorek - powiedział ppłk Rozkosz.
ZOBACZ: Wojskowy dron na polskiej plaży. Armia wskazuje na Rosję
Według informacji przekazanych w poniedziałek przez płk Jacka Goryszewski z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych obiekt znaleziony w Rusinowie to "najprawdopodobniej rosyjski statek powietrzny typu Gerbera".
- Został on znaleziony przez motorówkę hydrograficzną Marynarki Wojennej, która wykonywała przejście w pobliżu. (…) Na tę chwilę nie da się wiązać tego z jakimkolwiek atakiem Federacji Rosyjskiej. Także domniemamy, że został po prostu przedryfował na nasze wody - powiedział pułkownik Goryszewski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.