Trąba powietrzna zniszczyła 70 domów. "Widzieliśmy, jak na zewnątrz wszystko lata"
Zniszczenia po przejściu trąby powietrznej przez gminę Requinoa w Chile
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: EFE
W poniedziałek i wtorek nad środkową częścią Chile przechodził front burzowy niosący silne opady deszczu. W stolicy kraju, Santiago, ulewy doprowadziły do powodzi błyskawicznych, które szczególnie dały się we znaki mieszkańcom wschodniej, górzystej części miasta. Wystąpiło także ryzyko osuwisk. Krajowy nadawca TVN podał, że stołeczne władze zakazały wstępu do parków i ogrodu zoologicznego, wstrzymano także kursowanie turystycznych kolejek linowych.
>>> CZYTAJ TEŻ: "Domy zostały zniszczone, straciliśmy cały dobytek"
Naprawy potrwają dłużej
Niebezpiecznie było także poza stolicą. W gminie Requinoa, około 100 kilometrów na południe od Santiago, w poniedziałek po południu czasu lokalnego doszło do powstania trąby powietrznej. Gigantyczny wir, niosący podmuchy o prędkości ponad 180 kilometrów na godzinę, uderzył w zamieszkany obszar, powodując ogromne szkody.
URGENTE 🌪️ Más registros del tornado EF-2 que afectó la localidad de Requinoa, región de O'Higgins.
— Red Geocientífica de Chile (@RedGeoChile) October 26, 2026
©️ Video compartido por la comunidad de RedGeoChile. pic.twitter.com/Rj6c2sYdIU
Według TVN żywioł poważnie uszkodził co najmniej 70 domów i wyrwał kilkanaście słupów wysokiego napięcia, powodując masowe przerwy w dostawach prądu. Ze względu na skalę uszkodzeń władze poinformowały, że ich pełne przywrócenie nie będzie możliwe z dnia na dzień i zainstalowały w okolicy tymczasowe oświetlenie i generatory. Mimo potężnych zniszczeń nikt nie zginął, choć jedna osoba odniosła niewielkie obrażenia.
- Jeszcze nie przeżyłem czegoś podobnego. Żadnych dźwięków, nie słyszeliśmy absolutnie nic. Widzieliśmy tylko, jak na zewnątrz wszystko lata - opowiadał w rozmowie z agencją Reuters dyrektor szkoły Tricahue, której budynek został uszkodzony przez wiatr.
Uszkodzony budynek szkoły w Requinoa w Chile
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JAVIER TORRES LANTADILLA
Nie koniec niebezpieczeństw
Organizacja naukowa Red Geocientifica de Chile podała, że to nie koniec pogodowych niebezpieczeństw. W środę i czwartek burze spodziewane są w centralnych i północnych regionach kraju. Szczególnie zagrożone mają być regiony górskie i przedgórza. Meteorolodzy ostrzegali także przed możliwością wystąpienia opadów gradu.
>>> CZYTAJ TEŻ: Trąba powietrzna na placu budowy. Są ofiary śmiertelne
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.