Kraków zakazał hałasowania w komunikacji miejskiej. Inne miasta wolą upominać
Zakaz używania głośników w komunikacji miejskiej. W Krakowie można otrzymać mandat
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tramwaje Warszawskie / Facebook
Muzyka i głośne rozmowy przez telefon tak bardzo przeszkadzały jednemu z mieszkańców Krakowa, że napisał petycję. Wytknął urzędnikom, że w regulaminie brakuje zakazu użytkowania komórek i elektroniki z zestawem głośnomówiącym.
Nowy zakaz pół roku temu radni dopisali do regulaminu. - Zakaz dotyczy głośników oraz głośnego rozmawiania przez telefon w trybie, w którym słyszy się obydwu rozmówców - powiedział przewodniczący Rady Miasta Krakowa Jakub Kosek z Koalicji Obywatelskiej.
Oglądaj najnowsze wydania programu "Polska i Świat" >>>
Kto złamie zakaz może dostać upomnienie od kierowcy, a od kontrolera biletów mandat. - W uchwale miasta Krakowa są takie zapisy, które na to pozwalają. To jest kara 200 złotych - wskazał Marek Gancarczyk z MPK w Krakowie.
Czy po pół roku zakaz sprawdził się? Ile osób dostało karę? MPK nie zbiera takich danych. - Ale to, co mogę jednoznacznie powiedzieć. Zdecydowanie wzrosła świadomość mieszkańców Krakowa i pasażerów komunikacji miejskiej, że słuchanie głośno muzyki w tramwaju i autobusie jest niezgodne z przepisami - podkreślił Marek Gancarczyk.
Przepisy dotyczące prawa do używania głośników w komunikacji miejskiej
Radni z Krakowa zmienili przepisy, a jakie zasady obowiązują w innych miastach? W stołecznej komunikacji miejskiej nie można grać na instrumentach muzycznych i korzystać z urządzeń nagłaśniających bez zgody ZTM.
- Nie mamy w warszawskim transporcie publicznym zakazu używania telefonu, zakazu rozmów przez telefon. Raczej skłaniamy się ku temu, że jest to kwestia kultury osobistej - powiedział Tomasz Kunert z Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.
Z tą bywa różnie, o czym urzędnicy dowiadują się ze skarg pasażerów. Co najbardziej im przeszkadza, opowiadają w najnowszym odcinku "Ulicy WIEczorka" dostępnym na naszym kanale TVN24 na Yotutube.
Chodzi o komfort pasażerów, stąd niektóre zarządu transportu miejskiego prowadzą kampanie na ten temat.
Wrocław nie wyklucza wprowadzenia kar za zakłócanie spokoju
We wrocławskiej komunikacji miejskiej zabrania się grania na instrumentach muzycznych, głośnego zachowywania się lub zakłócania w inny sposób spokoju.
- Nie mamy zapisanego żadnego mandatu, kary czy upomnienia dla kogoś, kto jest głośno w tramwaju. Natomiast próbujemy edukować naszych pasażerów, przypominać im - stwierdził rzecznik prasowy MPK Wrocław Daniel Misiek.
W każdym mieście zasady w komunikacji miejskiej są nieco inne. Upraszczając, najczęściej chodzi o to, by w autobusie czy tramwaju nie grać na nerwach innych.
Daniel Misiek pytany, czy we Wrocławiu są plany wprowadzenia kar za zakłócanie spokoju, odpowiedział: - Jeżeli ten problem faktycznie będzie przeszkadzał naszym pasażerom, to nie wykluczam, że my taki zapis wprowadzimy również do naszego regulaminu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.