Potężna eksplozja w centrum Aten. Są ofiary, budynek runął
Do eksplozji doszło w piątek w trzykondygnacyjnym budynku w dzielnicy Plaka w centrum Aten. Siła wybuchu doprowadziła do zawalenia obiektu oraz uszkodzenia pobliskich domów, sklepów i samochodów. Fragmenty szkła i gruzu znajdowano nawet trzy przecznice dalej.
Pojawiają się sprzeczne informacje dotyczące liczby ofiar śmiertelnych. Grecki portal Ekathimerini podał w sobotę, że zginęły cztery osoby, a dwie są uznawane za zaginione. Agencja Reutera informuje natomiast o dwóch potwierdzonych ofiarach śmiertelnych.
W sobotę ratownicy odnaleźli w gruzach ciała mężczyzny i młodej kobiety.
Eksplozja w Atenach. Trwają poszukiwania
Po zawaleniu budynku ekipy ratunkowe poszukiwały sześciu osób: starszego małżeństwa mieszkającego w jednym z lokali oraz czworga turystów przebywających w drugim.
Czworo turystów to dwie pary ze Stanów Zjednoczonych. Jak podał Reuters, powołując się na źródło w policji, mieli oni w piątek po południu wylecieć z Aten, jednak nie pojawili się na lotnisku.
— E X X ➠A L E R T S (@ExxAlerts) September 25, 2026ALERT: Family of 4 is among at least 6 missing after a massive explosion shook a historic district in Greece.
An explosion hit a building in the Plaka district, next to the Acropolis of Athens and the Temple of Zeus, and it collapsed.
Fire services rescued 2 women from an… pic.twitter.com/bsUChKKOzX
Akcja ratunkowa prowadzona jest w trudnych warunkach. Największa część budynku uległa zawaleniu, a ze względów bezpieczeństwa ewakuowano także sąsiednie domy.
- Ratownicy mają utrudnione działanie, ponieważ zawaliła się największa część budynku. Istnieje ryzyko dla sąsiednich domów, które ewakuowano ze względów bezpieczeństwa - powiedziała w sobotę nadawcy ERT rzeczniczka policji Constantina Dimoglidou.
ZOBACZ: Przywódca Iranu chce otworzyć Ormuz. "Nie będzie żadnego problemu"
Poszukiwania były kilkukrotnie wstrzymywane. Ratownicy korzystali ze specjalistycznego sprzętu, który ma pomóc w wykrywaniu osób znajdujących się pod gruzami.
Wybuch w dzielnicy Plaka. "Coś poszło strasznie nie tak"
Przyczyna eksplozji nie została dotychczas ustalona. Według wstępnych podejrzeń wybuch mógł mieć związek z infrastrukturą gazową.
Burmistrz Aten Haris Doukas powiedział w piątek, że eksplozja była prawdopodobnie związana właśnie z infrastrukturą gazową. - Coś poszło strasznie nie tak - oświadczył.
Zniszczony budynek znajdował się w turystycznym centrum greckiej stolicy, w pobliżu najczęściej odwiedzanych miejsc w Atenach, w tym Akropolu i Świątyni Zeusa. W dzielnicy Plaka znajduje się wiele hoteli i mieszkań przeznaczonych na krótkoterminowy wynajem.
Karol Płatek / polsatnews.pl / pap / Reuters / ekathimerini.com
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.