"To są kompleksy, niepewność i lęk". "Naczelni" o drwinach Sławomira Mentzena z policjantek
Chodzi o sytuację z zeszłego tygodnia, kiedy Sławomir Mentzen zadrwił w mediach społecznościowych z policjantek przyjętych do służby na Dolnym Śląsku.
— Panie Sławomirze Mentzenie, kobiety, o zgrozo, uwaga, bo to może być dla pana szok, były i są w jednostce specjalnej GROM. Były i są w Biurze Ochrony Rządu, które obecnie nazywa się Służbą Ochrony Państwa — ironizuje Sekielski.
Czytaj nas częściej w Google
Sekielski: zakompleksieni faceci, którzy się dowartościowują
— Nie są tam sekretarkami czy kelnerkami, stewardessami, tudzież nie pełnią żadnych tego typu funkcji. Są żołnierkami, funkcjonariuszkami, które ryzykują swoim życiem, walczą — dodaje dziennikarz.
Wtóruje mu Bartosz Węglarczyk, który zwraca uwagę, że kobiety pracują również w jednostce specjalnej policji, tropiącej ludzi, którzy uciekli. — Dziennikarz Onetu Piotrek Halicki napisał ostatnio książkę o łowcach cieni i tam wyobraź sobie, też są kobiety. Ale one są też w wywiadzie, w kontrwywiadzie, wszędzie — podkreśla redaktor naczelny Onetu.
— To są kompleksy, niepewność i lęk — podsumowuje Sekielski, tłumacząc, że "Konfederacja ma za swoich wyborców zakompleksionych facetów, którzy właśnie w ten sposób [śmiejąc się z kobiet] się dowartościowują".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.