Horror na zalanej drodze w USA. Ratownicy wyciągnęli małżeństwo z wody
W Arizonie służby ratownicze uratowały małżeństwo, którego samochód porwał rwący nurt na zalanej drodze Ocotillo w rejonie Benson. Akcję utrudniło nagłe przerwanie połączenia z numerem alarmowym, przez co początkowo nie dało się ustalić dokładnej lokalizacji poszkodowanych.
Rwący nurt porwał małżeństwo.
Źródło zdjęć: © Facebook | Cochise County Sheriff's Office Search & Rescue
Najważniejsze informacje:
- Zgłoszenie dotyczyło zalanej drogi Ocotillo w okolicach Benson, w hrabstwie Cochise, w amerykańskim stanie Arizona.
- Połączenie z numerem alarmowym zostało nagle przerwane, co opóźniło ustalenie lokalizacji małżeństwa.
- Ratownicy ponownie skontaktowali się z kobietą, która przekazała, że auto zatrzymało się na drzewie.
- Po spadku poziomu wody ruszyły wyspecjalizowane służby ratownicze wspierane przez policjantów.
W środę wieczorem na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna z Arizony, informując, że on i jego żona zostali porwani przez wartki nurt podczas jazdy samochodem. Do zdarzenia doszło na drodze Ocotillo w okolicach miasta Benson w hrabstwie Cochise, a woda zaczęła znosić auto w kierunku rzeki San Pedro.
Mężczyzna zdążył przekazać, co się dzieje, ale połączenie zostało nagle przerwane. To sprawiło, że służby nie mogły od razu ustalić dokładnej lokalizacji osoby dzwoniącej, co w takich warunkach jest kluczowe dla rozpoczęcia poszukiwań.
Auto zatrzymało się na drzewie
Na miejsce ruszyły zespoły ratownicze, jednak na początku nie mogły przystąpić do działań. Powodem był wysoki poziom wody na drodze, który blokował szybkie dotarcie do poszkodowanych.
Ratownicy spróbowali ponownie nawiązać kontakt z osobami w samochodzie i tym razem dodzwonili się do kobiety. Przekazała, że jest razem z mężem, a ich auto zatrzymało się na drzewie. Służby poleciły jej, aby ponownie zadzwoniła pod numer alarmowy. Ten krok pozwolił ustalić dokładne położenie poszkodowanych i zaznaczyć lokalizację w systemie.
Specjalistyczna akcja ratunkowa i transport do szpitala
Gdy poziom wody obniżył się na tyle, by można było bezpieczniej działać, do akcji ruszyły służby ratownicze specjalizujące się w tego typu interwencjach. W działaniach pomagali także policjanci. Ratownikom udało się dotrzeć do samochodu i wydostać z niego mężczyznę oraz kobietę. Następnie poszkodowanych przewieziono do szpitala.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.