Karol Nawrocki stawia sprawę jasno. "Nie ma innego mechanizmu zostania sędzią"
— Mam głęboką świadomość, jak długą drogę przeszliście, by znaleźć się i ślubować w Pałacu Prezydenckim. Z całą pewnością była to droga wielu wyzwań i zakrętów. Musieliście wykazać się głęboką determinacją i wolą. Z głębi serca jako prezydent gratuluję, bo wybraliście drogę służenia wspólnocie narodowej — zwrócił się w poniedziałek prezydent do sędziów i asesorów.
— W Polsce nie ma innego mechanizmu do zostania sędzią, jak ten, aby złożyć przysięgę wobec prezydenta RP, a więc w obecności prezydenta. Do kamer wysyłam jasny sygnał i potwierdzam, że ta oto grupa sędziów w sali kolumnowej oficjalnie została sędziami RP, bo prezydent tak zdecydował w uznaniu państwa szacunku i ciężkiej pracy — podkreślił.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Chaos wokół nominacji. Części asesorów wygasło prawo do orzekania
W maju prezydent Karol Nawrocki wręczył nominacje części asesorów z X rocznika aplikacji sędziowskiej. To standardowa praktyka, że duża grupa dzielona jest na mniejsze.
Czas, przez który asesorzy mogą wykonywać obowiązki sędziego, jest ustawowo ograniczony i wynosi cztery lata od dnia objęcia stanowiska asesorskiego. Dla części osób oczekujących na nominację okres ten już upłynął. Oznacza to, że chociaż nadal pozostają asesorami sądowymi, nie mogą wydawać orzeczeń.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.