Spięcie na linii Tusk–Kaczyński. Prezes PiS odpowiada premierowi
Wieczorem premier Donald Tusk zamieścił w serwisie X lakoniczny komentarz odnoszący się do wydarzeń minionych godzin. "Idzie ku dobremu" – napisał szef rządu.
Na reakcję prezesa Prawa i Sprawiedliwości nie trzeba było długo czekać. Jarosław Kaczyński opublikował obszerną i niezwykle ostrą ripostę, zarzucając władzy bezprawie i pogłębianie kryzysu państwa.
"Niestety, nic nie idzie ku dobremu. Bałagan wokół najważniejszych instytucji państwowych się pogłębia. Spotkanie zorganizowanej grupy przestępczej w Trybunale Konstytucyjnym pokazuje jak w soczewce, w jak dramatycznej sytuacji znalazła się Polska pod rządami Tuska. Deeskalacja? Nowe kłamstwo? Nowa maska? Trudno w to uwierzyć, gdy zamiast prawa mamy przemoc, a zamiast spokoju i przewidywalności – chaos. To, co robią, jest skrajnie nieodpowiedzialne, zwłaszcza w obliczu zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa. Tusk szkodzi na każdym kroku" – skwitował szef PiS.
Prezydent uderza w premiera na posiedzeniu RBN
Wieczorne spięcie liderów było zwieńczeniem dnia pełnego politycznych wstrząsów, który rozpoczął się o godzinie 15 posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W trakcie jawnej części spotkania prezydent Karol Nawrocki skierował bezpośrednie oskarżenia pod adresem szefa rządu.
Prezydent oświadczył, że obecna sytuacja uzasadnia "najpoważniejsze zarzuty dotyczące nielegalności działań podejmowanych przez rząd wobec TK". Podkreślił przy tym, że cała odpowiedzialność spoczywa na jednej osobie.
– Pełną odpowiedzialność za całą tę sytuację, każdego policjanta pod Trybunałem, za wszystkie nielegalne działania takie jak zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia, wejście do Trybunału od strony kancelarii premiera, ponosi jeden człowiek (...) premier Donald Tusk – mówił Karol Nawrocki, dodając, że działań premiera nie rozumie, nie akceptuje i otwarcie przeciwko nim występuje.
Obrady w Trybunale Konstytucyjnym
Zaledwie pół godziny po rozpoczęciu RBN ruszyło Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego, któremu przewodniczyła sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
W trakcie posiedzenia sędziowie przyjęli uchwałę dotyczącą przyszłorocznego budżetu instytucji. Ponadto przeprowadzono losowanie sędziów wyznaczonych do postępowań dyscyplinarnych w sprawach sędziów Bogdana Święczkowskiego oraz Bartłomieja Sochańskiego.
Sąd Najwyższy - bojkot zgromadzenia i ostre stanowisko Kolegium
Równolegle kluczowe decyzje miały zapaść w Sądzie Najwyższym, gdzie zwołano nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN w celu zajęcia stanowiska wobec sytuacji wokół TK. Do podjęcia uchwały przez pełne zgromadzenie jednak nie doszło.
Jeszcze przed rozpoczęciem obrad 15 sędziów Izby Karnej oraz 13 sędziów Izby Cywilnej i Izby Spraw Publicznych wydało jednobrzmiące oświadczenia, odmawiając udziału w posiedzeniu. Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński poinformował o braku wymaganego kworum – za uchwałą opowiedziało się 55 sędziów.
Głos zabrało jednak Kolegium Sądu Najwyższego, które przyjęło własną, stanowczą uchwałę. Wyrażono w niej "stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.