Bogdan Święczkowski przed siedzibą TK. "Uczestniczą w spisku"

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski pojawił się przed bramą siedziby instytucji, nie został jednak do niej wpuszczony.
- Wykonujecie polecenia uzurpatorów oraz swoich przełożonych, którzy uczestniczą w spisku przeciwko Rzeczypospolitej. Inspektor Boroń najprawdopodobniej dopuszcza się najpoważniejszego z przestepstw, jeżeli chodzi o ustrój Rzeczpospolitej Polskiej - powiedział, zwracając się do policjantów obecnych pod budynkiem.
Trybunał Konstytucyjny. Bogdan Święczkowski nie został wpuszczony do siedziby
Sędzia przekonywał, że osoby blokujące mu dostęp do Trybunału, w tym również pracownicy wykonujący polecenia Anny Korwin-Piotrowskiej, "poniosą w przyszłości odpowiedzialność karną". - Zobaczymy się za parę miesięcy, ale w innej sytuacji - wskazał.
Przy ogrodzeniu TK doszło do wymiany zdań między Święczkowskim a jednym z policjantów pilnujących porządku. Funkcjonariusz powiedział sędziemu, że musi skontaktować się z administratorem obiektu, aby uzyskać zgodę na jego wejście. - Administratorem jestem ja - odparł.
- Zamach stanu trwa w najlepsze, uczestniczą w tym funkcjonariusze policji oraz przede wszystkim ci uzurpatorzy, którzy weszli do siedziby Trybunału Konstytucyjnego i chowają się przed nami - stwierdził prezes TK po odejściu od ogrodzenia otaczającego budynek.
Jak stwierdził, jest to "przerażające", że te wydarzenia odbywają się "najprawdopodobniej na polecenie rządzących".
Więcej informacji wkrótce...
"Świat w szachu": Plan Rosji wobec Polski? Były szef MSZ ostrzega!INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.