Potężna broń w rękach UE. Może stworzyć alternatywę dla Starlinka i uniezależnić się od kaprysów Muska
— To była bardzo niebezpieczna i nieprzyjemna niespodzianka — powiedział dziennikarzom prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po spotkaniu przywódców UE w Brukseli, odnosząc się do ograniczeń łączności sieci Starlink, z jakimi borykały się ukraińskie oddziały wojskowe w ostatnich dniach. — Korzystaliśmy z sieci Starlink, aby przechwytywać napędzane silnikami odrzutowymi drony bojowe typu Szahid, które atakują naszą infrastrukturę cywilną i zabijają nasze rodziny. Kiedy obniżono prędkość połączenia, nie byliśmy już w stanie ich zestrzelić — dodał.
Ukraina od dawna w dużym stopniu polega na satelitach Muska w działaniach wojennych.
Czytaj nas częściej w Google
Agencja Reutera poinformowała w piątek, że polecenie spowolnienia działania usługi Starshield — wojskowo-wywiadowczego odpowiednika sieci Starlink — pochodziło z Białego Domu. Zostało ono wydane kilka dni po tym, jak Waszyngton naciskał na Kijów, by wstrzymał ataki na rosyjskie rafinerie, w obliczu gwałtownie rosnących cen energii i przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi.
— To niedopuszczalne, by obrona Ukrainy — a tym samym bezpieczeństwo Europy — zależała od dobrej woli jednego amerykańskiego miliardera lub od decyzji Donalda Trumpa — mówi Christophe Grudler, francuski centrowy poseł do Parlamentu Europejskiego.
Przed czwartkowym spotkaniem na wysokim szczeblu europejscy prawodawcy wzywali władze wykonawcze UE do tego, by przyspieszyć proces zapewniania Kijowowi dostępu do zasobów satelitarnych zgromadzonych już w ramach unijnego programu Govsatcom. Zapewnia on uczestniczącym w nim rządom bezpieczne możliwości komunikacyjne — to unijny system bezpiecznej i odpornej łączności satelitarnej (jeden z filarów unijnego programu kosmicznego).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Negocjacje między władzami wykonawczymi UE a Ukrainą w sprawie tego dostępu trwają od marca, ale jak dotąd nie przyniosły przełomu. Norwegia i Islandia zawarły taką umowę na początku tego roku.
— Nie rozumiem, dlaczego Komisja Europejska i państwa członkowskie [UE] nie zrobiły wszystkiego, co w ich mocy, aby szybko osiągnąć porozumienie, które pozwoliłoby Ukrainie skorzystać z tych możliwości — dodaje Christophe Grudler, który zwrócił się pisemnie z takim zapytaniem do przywódców UE.
Wezwał ich również do przyspieszenia prac nad IRIS2 — planowaną przez UE własną siecią satelitarną, która ma stanowić pełnoprawną konkurencję dla Starlinka. Jej uruchomienie planowane jest jednak dopiero w 2030 r.
Gorączkowe poszukiwanie alternatywy
Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier stwierdził, że trwają obecnie rozmowy z Ukrainą w celu pełnego włączenia jej do unijnego programu Govsatcom. — Wojna w Ukrainie pokazuje, że nasze bezpieczeństwo zależy również od przestrzeni kosmicznej. A UE robi już całkiem sporo w tej kwestii. Jesteśmy gotowi wspierać Ukrainę tam, gdzie tylko możemy — dodał.
Wezwania do ograniczenia zależności od zagranicznych dostawców i promowania zamienników Starlinka pojawiają się również w momencie, gdy prawodawcy negocjują szereg aktów prawnych, które mogłyby okiełznać ambicje Muska w Europie.
"Zależność Ukrainy od Starlinka uwidacznia wrażliwość europejskich systemów obronnych opartych na technologii amerykańskiej. To kolejne przypomnienie, że Europa musi jak najszybciej ograniczyć swoje niebezpieczne uzależnienie technologiczne" — napisała fińska posłanka centroprawicy Aura Salla w mediach społecznościowych.
Decydenci polityczni w całej Europie łączą siły, by ograniczyć dominację Starlinka na niskiej orbicie okołoziemskiej, gdzie satelity krążą blisko Ziemi, zapewniając szybsze połączenia.
— Jako ustawodawcy musimy zadbać o to, by europejscy operatorzy mieli silną pozycję na rynku i ograniczyć dominację zagranicznych graczy — mówi niemiecki centrolewicowy polityk Matthias Ecke. W Brukseli politycy, w tym Ecke, wspierają europejskie firmy telekomunikacyjne ubiegające się o cenne częstotliwości satelitarne, na które obecnie do przyszłego roku licencje posiadają operatorzy amerykańscy, a które są na celowniku Starlinka.
Tymczasem Zełenski stwierdził, że Ukraina prowadzi dwustronne rozmowy z krajami UE w celu zapewnienia sobie większych możliwości satelitarnych — wspomniał m.in. o Francji. Wyraził również nadzieję na to, że ograniczenia dotyczące Starlinka zostaną zniesione. — Moi partnerzy powiedzieli mi, że z Białego Domu napływają sygnały, iż przywrócą te możliwości — powiedział.
SpaceX — spółka macierzysta Starlinka — nie odpowiedziała na prośbę POLITICO o komentarz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.