Chiny odpuściły Gdynię. Port może zbudować gigant z Zachodu
- Chińska firma nie stanęła do walki o budowę nowego portu w Gdyni. Po niemal sześciu latach czekania wpłynęła tylko jedna oferta, od firmy powiązanej z MSC, jednym z największych przewoźników morskich na świecie.
- To dobra wiadomość dla bezpieczeństwa Polski. Chińczycy nie przejmą kontroli nad nowym portem, w którym mają cumować także statki ze sprzętem wojskowym. Wciąż jednak mają teren w starej części portu, do 2089 r.
- Wiceminister infrastruktury i prezydentka Gdyni w rozmowie z WP mówią o przełomie, ale studzą emocje. Budowa ma kosztować 5,5 mld zł, a oferta musi jeszcze przejść ocenę.
W ostatni dzień września otwarta została oferta w przetargu na budowę Portu Zewnętrznego w Gdyni. To nowa część portu, która ma powstać na sztucznym pirsie usypanym w morzu. Będą tam mogły cumować największe kontenerowce pływające po Bałtyku, a także statki ze sprzętem wojskowym. Termin otwarcia ofert przesuwano na przestrzeni niemal sześciu lat aż dziewięciokrotnie. W tej sprawie krzyżowały się wpływy Pekinu i Waszyngtonu, a w tle była niemoc państwa polskiego.
"30 września 2026 r. nastąpiło otwarcie ofert w postępowaniu na wybór partnera prywatnego dla projektu »Budowa Portu Zewnętrznego w Porcie Gdynia«. W wyznaczonym terminie wpłynęła jedna oferta, co zamyka etap ich składania i otwiera kolejny etap postępowania" – czytamy w komunikacie Zarządu Morskiego Portu Gdynia.
Ofertę złożyła spółka Terminal Investment Limited Gdynia Sp. z o.o. (TIL).
TIL to bardzo poważny gracz, jeden z największych operatorów terminalowych na świecie. Kontrolę nad nim ma włosko-szwajcarska grupa MSC. Wśród udziałowców są też amerykański BlackRock, za pośrednictwem przejętego funduszu Global Infrastructure Partners (GIP), oraz singapurski państwowy fundusz GIC, który ma 10 proc. udziałów.
W przetargu TIL pojawił się w maju, gdy przejął krakowską spółkę Mota-Engil Central Europe PPP Road, jedną z pierwotnych uczestniczek postępowania. Firma zmieniła nazwę i przeniosła siedzibę do Gdyni. Jeśli TIL podpisze umowę – a widać determinację – największy port NATO na Bałtyku zbuduje firma z zachodnim kapitałem, w której udziały ma także amerykański BlackRock. To zarazem operator, który – z błogosławieństwem Amerykanów – miał odkupić od chińskiego Hutchisona należące do niego porty. Transakcja, ogłoszona z pompą przez Donalda Trumpa w marcu 2025 r., jednak utknęła.
Chińczycy wypadają z gry
Ofert nie złożyli ani Filipińczycy z ICTSI, ani francuska grupa CMA CGM wraz z partnerami. Najistotniejsze wydaje się jednak, że z udziału w postępowaniu wycofał się chiński Hutchison Ports. To właśnie Hutchison budził największe obawy, bo jego wygrana oznaczałaby wzrost wpływów Chin w strategicznym porcie państwa NATO.
Port Zewnętrzny będzie największą w Polsce inwestycją realizowaną w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Jej wartość szacowana jest na 5,5 mld zł.
Dla wiceministra infrastruktury Arkadiusza Marchewki oferta TIL to dobry sygnał. Jak ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską, po latach rozmów, planów i trudności mamy poważnego gracza – światowego lidera branży.
– Po wielu miesiącach intensywnej pracy nad tym przedsięwzięciem robimy duży krok w kierunku budowy portu. Ofertę na jego realizację złożył podmiot, będący światowym liderem w temacie handlu i obsługi przeładunków towarowych. To bardzo ważne, że najwięksi światowi gracze są zainteresowani inwestowaniem w naszych portach, ponieważ pokazuje to, że stają się one bramą na świat nie tylko Polski, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej – mówi polityk.
W jego ocenie MSC od pewnego czasu bardzo poważnie traktuje port w Gdyni. Przypomniał, że w lipcu wpłynął do niego statek tego armatora, MSC Venice – największy kontenerowiec w historii gdyńskiego portu.
Do wyłożenia są miliardy złotych
Polityk nie kryje jednak, że to trudny projekt. A do wyłożenia są miliardy złotych. Zaznacza zarazem, że dzięki kompleksowemu spojrzeniu rządu poważni inwestorzy oceniają to przedsięwzięcie jako istotne i wiarygodne.
– Już dziś budujemy falochron w porcie, mamy zabezpieczone środki na Drogę Czerwoną. Ale chcę jednocześnie podkreślić, że rozwijamy cały system logistyczny, i to nie tylko dla Gdyni. Budujemy także linię kolejową na trasie Gdynia – Bydgoszcz, która poprawi i wzmocni potencjał obronny regionu – mówi Wirtualnej Polsce.
Z drugiej strony, jak podkreśla, to dopiero początek prac nad ogromną inwestycją. Teraz resort czeka na weryfikację wszystkiego, co znalazło się w ofercie.
Prezydentka Gdyni dla WP: ważny moment dla portu i miasta
Wyraźnie ucieszona jest również prezydentka Gdyni Aleksandra Kosiorek. W rozmowie z Wirtualną Polską nazwała Port Zewnętrzny jedną z inwestycji strategicznych, które wyznaczą miastu kierunek rozwoju "na kolejne dziesięciolecia".
– Dlatego otwarcie oferty w tym postępowaniu jest ważnym momentem nie tylko dla Portu Gdynia, ale dla całego miasta – przekazała Aleksandra Kosiorek.
Dodała, że cieszy ją, iż w tym postępowaniu swoją ofertę złożył operator związany z grupą MSC.
– Statki tego armatora od lat zawijają do gdyńskiego portu. To ważny sygnał, że międzynarodowy biznes dostrzega potencjał Gdyni i jej portu. Trzeba jednak pamiętać, że postępowanie jeszcze trwa i przed nami etap oceny oferty oraz wyboru partnera – powiedziała Wirtualnej Polsce prezydentka miasta.
Chińczycy wciąż w porcie wewnętrznym
Obecność Chińczyków w Gdyni budziła wielkie kontrowersje. W sierpniu 2023 r. Chińczycy nie wyrazili zgody na przycumowanie przy swoim nabrzeżu w Gdyni amerykańskiego samochodowca ze sprzętem dla walczącej Ukrainy. Wywołało to dużą złość Amerykanów i spowodowało aktywniejsze działania Polski w celu uporządkowania spraw chińskiego terenu w Gdyni.
Być może wejście TIL da impuls do skuteczniejszych działań państwa polskiego także w porcie wewnętrznym. Chińczycy mają tam teren w użytkowaniu wieczystym do 2089 r. i od lat blokują podwyższenie opłaty, która wynosi ok. 300 tys. zł rocznie. Dla porównania – inni operatorzy uiszczają opłatę idącą w miliony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.