Nowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Lublinie już otwarte

Autor: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 20 sierpnia (13:22)
W Lublinie powstało nowoczesne Regionalne Centrum Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży. Inwestycja za blisko 53 miliony złotych ma zapewnić kompleksową opiekę psychiatryczną i psychologiczną nawet 14 tysiącom młodych osób rocznie. To odpowiedź na rosnące potrzeby zdrowotne dzieci i młodzieży w województwie lubelskim.
Fot. Wojciech Jargiło /PAP
Kompleksowa pomoc w nowoczesnych warunkach
Nowy budynek przy ul. Abramowickiej w Lublinie to główna siedziba Regionalnego Centrum Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży.
Na miejscu działa całodobowy oddział psychiatryczny z 40 łóżkami oraz oddział dzienny dla kolejnych 40 pacjentów. W centrum dostępne są także poradnie psychologiczne i zdrowia psychicznego, sale terapii indywidualnej i grupowej, zaplecze rehabilitacyjne, siłownia oraz ogród terapeutyczny.
Szacujemy, że ok. 14 tys. rocznie dzieci i młodzieży z woj. lubelskiego zostanie objętych naszą opieką. Ze statystyk wynika, że w regionie jest 380 tys. młodych ludzi, z czego 22 tys. skorzystało z opieki psychiatrycznej w 2023 roku - podkreśla dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie Wojciech Łucka.
Inwestycja obejmuje cały region
Oprócz budowy nowego centrum w Lublinie, projekt objął także rozbudowę ośrodków w Chełmie i Cholewiance oraz doposażenie placówek w Radecznicy i Suchowoli.
Całkowity koszt inwestycji to blisko 53 miliony złotych, z czego ponad 43 miliony pochodziło ze środków unijnych.
Regionalne centrum oznacza bezpieczeństwo dla dzieci, które coraz bardziej popadają w chorobę duszy, czyli choroby psychiczne. Światowa Organizacja Zdrowia mówi, że potrzebą objęcia będzie ok. 20 proc. populacji dzieci, a w woj. lubelskim to jest ponad 70 tys. - podkreśla marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Rosnące wyzwania psychiczne wśród młodzieży
Z danych wynika, że tylko w ubiegłym roku na oddziale psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży przy ul. Abramowickiej hospitalizowanych było ok. 900 pacjentów.
Zastępca ordynatora lek. Marta Pakuła-Landman zwraca uwagę na pogłębiający się problem.
Coraz więcej rzeczy stanowi dla nich problem i wyzwanie ponad ich możliwości. Skutkuje to tendencjami do rozwijania myśli samobójczych, a w okresie głównie dojrzewania jest wyraźny sprzeciw młodych ludzi do zastanej rzeczywistości. Przy braku możliwości regulacji swoich emocji uciekają w zaburzenia zachowania, m.in. uzależnienia od substancji psychoaktywnych, zachowania agresywne, autoagresywne - mówi lekarka.
Eksperci zwracają uwagę, że dzieci coraz częściej uciekają w świat internetu, media społecznościowe i gry komputerowe, co dodatkowo utrudnia im radzenie sobie z codziennymi problemami.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.