The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, August 20, 2026

"Dobrze się dogadujemy". Trump zapowiada spotkanie z dyktatorem

Translate

Donald Trump powiedział w środę w rozmowie z dziennikarzami, że zamierza osobiście spotkać się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Prezydent USA ogłosił swoje plany po tym, jak w niedzielę ograniczony został zakres wspólnych ćwiczeń wojskowych USA i Korei Południowej.

ZOBACZ: Strzały na granicy koreańskiej. Żołnierze z Północy naruszyli linię demarkacyjną


- Znam Kim Dzong Una bardzo dobrze, nic mu nie będzie tak długo, jak mamy inteligentnego prezydenta (…) To, że dobrze się dogadujemy, to dobra rzecz, a nie zła - powiedział Donald Trump dziennikarzom.

Donald Trump chce się spotkać z Kim Dzong Unem. "Dobrze się dogadujemy"

Donald Trump zdecydował się także na niecodzienną wzmiankę dotyczącą arsenału nuklearnego Korei Północnej. Prezydent USA podał dokładną liczbę głowic jądrowych, jaką w jego ocenie dysponuje Pjongjang.


- Ma 57 bardzo potężnych broni jądrowych. (…) Nigdy nie powinniśmy na to pozwolić. Gdybym ja był prezydentem, nie pozwoliłbym na to. Ale je ma - wyjawił prezydent USA, podczas gdy wielkość arsenału nuklearnego należy do jednej z najpilniej strzeżonych tajemnic reżimu Kim Dzong Una.

ZOBACZ: Nagły zwrot ws. 50-procentowych ceł na Kanadę. Donald Trump ogłosił decyzję w ostatniej chwili


Biały Dom dotąd nie podał, kiedy mogłoby dojść do spotkania. "The Wall Street Journal" ustalił, że organizacja rozmów byłaby możliwa podczas szczytu Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), który rozpocznie się 18 listopada.

"57 bardzo potężnych broni". Trump ujawnił liczbę koreańskich głowic jądrowych

W niedzielę Pentagon ogłosił ograniczenie wspólnych ćwiczeń wojskowych w pobliżu Półwyspu Koreańskiego, jakie amerykańska armia miała odbyć z siłami Korei Południowej. Amerykański resort obrony otwarcie przyznał, że decyzja została podjęta na polecenie Donalda Trumpa, by nie zaogniać relacji z Koreą Północną.

ZOBACZ: Korea rusza na podbój Księżyca. Już podali datę lądowania


Głos w sprawie częściowego odwołania manewrów zabrał także Donald Trump, który stwierdził, że były one kosztowne i "wysyłały sygnał, który był całkowicie nieodpowiedni i wrogi" do państwa, które jest "nie stanowi zagrożenia i okazuje szacunek".

Donald Trump dotąd spotkał się z Kim Dzong Unem trzykrotnie - w czerwcu 2018 r, w lutym 2019 r. i czerwcu 2019 r. Ostatnie ze spotkań miało miejsce w strefie zdemilitaryzowanej dzielącej koreańskie państwa, co uczyniło Donalda Trumpa pierwszym urzędującym amerykańskim prezydentem, który postawił stopę na terytorium Korei Północnej. Zapowiadane kolejne spotkanie byłoby pierwszym po reelekcji Trumpa.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.