Spełniło się marzenie egiptologa. 104 lata temu dokonał przełomowego odkrycia w Dolinie Królów
- Tutanchamon panował w Egipcie od 1333 do 1323 r. p.n.e. i zmarł w wieku 19 lat.
- Prace przy dokumentowaniu oraz opróżnianiu grobowca trwały osiem lat.
- Obecnie w grobowcu znajduje się przede wszystkim mumia faraona, a znalezione w nim przedmioty znajdują się w otwartym rok temu Wielkim Muzeum Egipskim.
Howard Carter prowadził wykopaliska w Dolinie Królów razem z Lordem Carnarvonem, czyli Georgem Edwardem Stanhopem Molyneux Herbertem, który finansował ekspedycję. Archeolodzy otrzymali koncesję na prace w 1914 r., a jako miejsce poszukiwań wybrali pozostałości dawnych baraków robotników. Carter był przekonany, że w Dolinie Królów znajduje się jeszcze co najmniej jeden grobowiec - faraona Tutanchamona.
Prace prowadzili z cierpliwością, ale też determinacją. Wiele lat minęło, zanim doczekali się potwierdzenia swoich przypuszczeń. Dokładnie 104 lata temu Howard Carter dokonał odkrycia, które uważane jest za jedno z najważniejszych w historii archeologii.
Skarby z grobowca Tutanchamona
W wyposażeniu grobowca znalazło się ponad pięć tysięcy przedmiotów, m.in. trzy złote łoża, posąg, tron, cztery pozłacane rydwany, skrzynie oraz trzy trumny. Najbardziej rozpoznawalnym zabytkiem jest jednak złota maska pośmiertna. Waży 10 kg, ma 54 cm długości i jest ozdobiona hieroglifami nawiązującymi do egipskiej "Księgi umarłych".
Czy grobowiec Tutanchamona był obciążony klątwą?
Lordowi Carnarvonowi nie dane było dożyć końca prac w grobowcu. Hrabia zmarł nagle, kilka miesięcy po dziejowym odkryciu. Jego śmierć przyczyniła się do powstania legendy o tzw. klątwie faraona. Tę wymyśliła prasa, która wiązała serię zgonów członków ekspedycji z rzekomą zemstą Tutanchamona zza światów. Tabloidy donosiły nawet, że w chwili śmierci Carnarvona zgasły światła w całym Kairze.
Lord zmarł jednak nie z powodu rzekomej klątwy, a po zakażeniu niewielkiej rany na policzku, która powstała kilka miesięcy wcześniej z powodu ukąszenia komara.
Howard Carter twierdził jednak, że w grobowcu nie znaleziono niebezpiecznych bakterii. Nie było tam również inskrypcji zapowiadającej śmierć intruzów. Członkowie ekipy odkrywców grobowca Tutanchamona żyli średnio po 70 lat. Sam Carter zmarł 17 lat po otwarciu komory grobowej.
Obecnie w grobowcu pozostała przede wszystkim mumia Tutanchamona. Od listopada ubiegłego roku po raz pierwszy wszystkie artefakty znalezione w grobowcu znajdują się w jednym miejscu - nowo otwartym Wielkim Muzeum Egipskim w Kairze.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.