Zmasowany atak na Moskwę. Wszystkie lotniska w stolicy Rosji zamknięte
Moskiewskie lotniska — Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski — zostały zamknięte dla przylotów i odlotów, informuje Rosawiacja.
W Szeremietiewie ogłoszono alarm lotniczy. Pasażerom polecono udać się do najbliższych bezpiecznych stref i schronień.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W Domodiedowie ogłoszono, że ze względu na tymczasowe ograniczenia "dokonywana jest korekta rozkładu lotów".
Władze lotniska we Wnukowie również informują o zamknięciu, wyjaśniając, że środki te "podyktowane są względami bezpieczeństwa". Pasażerowie mają "przygotować się na długie oczekiwanie", także na pokładzie samolotów.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał w ostatnich godzinach, że w okolicach miasta zestrzelono co najmniej 11 dronów.
Ostrzeżenie Wołodymyra Zełenskiego. "Rosyjskie niebo będzie zamykane"
1 września Wołodymyr Zełenski ostrzegł linie lotnicze, że rosyjskie niebo "staje się niebezpieczne", ponieważ "drony nad Rosją będą pojawiać się tak często, że trzeba będzie się z tym liczyć". Dodał, że Ukraina "nie zagraża cywilnemu lotnictwu jako takiemu", ale w wyniku ataków ukraińskich dronów "rosyjskie niebo de facto będzie zamykane". Władimir Putin określił słowa Zełenskiego jako "wezwanie do terroryzmu" i dodał, że "jeśli dojdzie do takich tragedii, znajdziemy sposób na odpowiedź".
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy moskiewskie lotniska wielokrotnie zamykano z powodu zagrożenia atakami ukraińskich dronów. Z tego powodu opóźniały się dziesiątki lotów, a w niektórych przypadkach na lotniskach dochodziło do paraliżu. W połowie października dziennikarz Simon Shuster pisał, że kampania Ukrainy mająca na celu sparaliżowanie rosyjskich lotnisk "dopiero się zaczyna".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.