USA ograniczyły bojowego Starlinka w Ukrainie. "Misje zostały przerwane"
O problemach ze Starlinkiem informuje m.in. doradca prezydenta Zełenskiego Serhij "Flash" Beskrestnow. "Nasze siły obronne nie otrzymały żadnego ostrzeżenia w sprawie tego typu ograniczeń, co doprowadziło do zakłócenia kilku misji" — pisze Beskrestnow w serwisie Telegram.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pisze też o tym Serhij Sternenko, doradca ukraińskiego Ministerstwa Obrony.
Czytaj nas częściej w Google
Próby nacisku ze strony USA?
Coraz więcej wskazuje na to, że Stany Zjednoczone próbują wywrzeć nacisk na Ukrainę w związku z ostatnimi wypowiedziami Donalda Trumpa, według którego ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie naftowe stoją za wysokimi cenami diesla w USA.
Wskazuje na to nie tylko ograniczenie Starlinka, ale także dwa ostatnie rosyjskie ataki na Ukrainę z wykorzystaniem pocisków balistycznych. W obu tych przypadkach Stany Zjednoczone nie przekazały Ukrainie informacji o tych uderzeniach, przez co rosyjskie rakiety spadały na ukraińskie miasta właściwie bez żadnej reakcji ze strony obrony przeciwlotniczej.
Donald Trump twierdzi z kolei, że USA dalej będą przekazywać tego typu dane wywiadowcze do Kijowa, w tym momencie trudno jednak powiedzieć, czy rzeczywiście tak będzie. Wszystko okaże się pewnie przy okazji kolejnego rosyjskiego ataku rakietowego — jeśli Ukraina znowu nie otrzyma ostrzeżenia od USA, będzie jasne, że Biały Dom znacząco ograniczył pomoc wywiadowczą dla naszego sąsiada.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.