Minister Siemoniak o spotkaniu szefa MON z Donaldem Trumpem. "PSL jest mądry"
— To nie było jakoś specjalnie ukrywane, bo przecież była to większa uroczystość. Bardzo wysoko cenię premiera Kosiniaka-Kamysza i on nie jest politykiem, który z przypadkowego spotkania przy windzie zrobi wielką plenarną debatę. Widać uznał, że treść tej rozmowy, charakter rozmowy to nie jest coś, czym trzeba się chwalić, nagrać od razu filmik — stwierdził minister Siemoniak.
— Nie twórzmy świata, w którym Trump z Kosiniakiem nie może chwilę porozmawiać w Gabinecie Owalnym. Nie musimy wiedzieć o każdym szczególe tej rozmowy — ocenił.
Czytaj nas częściej w Google
Jak dodał, sytuację "można ocenić na podstawie faktów". — Czy nastąpiły potem jakieś fakty? PSL z Kosiniakiem-Kamyszem było kuszone od samego początku. PSL jest mądry. Pamięta, jak kończą się układy z PiS-em. Jeśli nawet założyć hipotetycznie, że próbowano użyć kogoś w USA do tego, żeby przeciągać PSL [na stronę opozycji], było to kompletnie bezskuteczne i po tym tę rozmowę oceniajmy — mówił, pytany o słowa premiera Donalda Tuska, który powiedział, że rozmowa dotyczyła sytuacji wewnętrznej w Polsce.
Tajemnicze spotkanie szefa MON z Donaldem Trumpem
Adam Bielan 23 września napisał w serwisie X, że pomógł zorganizować spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza z politykiem znacznie ważniejszym od Pete'a Hegsetha. Nazwiska nie podał.
Później Nikodem Rachoń, doradca Karola Nawrockiego, potwierdził w Polsat News, że uczestniczył w spotkaniu i zawęził listę możliwych rozmówców do trzech nazwisk, wśród których był Donald Trump. Zagadkę rozwiązał 1 października sam Kosiniak-Kamysz. Wyjaśnił, że rozmawiał z prezydentem USA przy okazji marcowej uroczystości uhonorowania Michaela Ollisa, amerykańskiego żołnierza, który zginął, osłaniając polskiego oficera w Afganistanie.
Jak pisaliśmy we wtorek w Onecie, kolejne oświadczenia członków polskiego rządu coraz bardziej komplikują obraz rozmowy Kosiniaka-Kamysza z Trumpem. Pojawiła się wersja, że amerykański prezydent miał przekonywać szefa PSL do opuszczenia koalicji rządzącej i przyłączenia się do prawicy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.