Wielka Brytania wróci do UE? "Zacieśnia współpracę"
- Andy Burnham chce przedstawić warianty zacieśnienia współpracy Wielkiej Brytanii z Unią Europejską.
- Premier uznał, że po brexicie zmienił się charakter migracji do Wielkiej Brytanii.
- Program wyborczy Partii Pracy wykluczał powrót do swobodnego przepływu osób, jednolitego rynku i unii celnej.
- Spotkanie Wielkiej Brytanii z przedstawicielami UE zaplanowano na 20 listopada.
Lider Partii Pracy zapowiedział, że przedstawi różne wariantów zacieśnienia współpracy z Europą przed mającym odbyć się w przyszłym miesiącu w Brukseli kluczowym szczytem z udziałem przedstawicieli Wielkiej Brytanii i UE.
Burnham - który wspomniał nawet, że Wielka Brytania mogłaby w przyszłości ubiegać się o ponowne członkostwo w UE - stwierdził, że kraj potrzebuje "uczciwej dyskusji" na temat tego, jak po brexicie zmieniła się imigracja do Wielkiej Brytanii.
Co zakłada program Partii Pracy?
Kwestia nadmiernej imigracji była jednym z głównych powodów, dla których brytyjskie społeczeństwo - niewielką większością głosów - opowiedziało się w 2016 r. w referendum zainicjowanym przez Partię Konserwatywną za wystąpieniem z UE.
Zdaniem Burnhama charakter imigracji do Wielkiej Brytanii uległ zmianie od momentu opuszczenia przez kraj struktur unijnych na początku 2020 roku.
- Był to rodzaj imigracji, który być może nie stanowił tak dużego wyzwania (jak obecnie) - powiedział dziennikarzowi "Sunday Times". - Migracja typu "obrotowe drzwi" - w której ludzie przyjeżdżali, a następnie wyjeżdżali - to zupełnie co innego. Bilans migracji od tamtego czasu uległ zmianie. Uważam, że po prostu musimy przeprowadzić na ten temat uczciwą dyskusję - dodał.
Burnham zobowiązał się do realizacji założeń programu wyborczego swojego poprzednika, Keira Starmera. Program ów wykluczał powrót do swobodnego przepływu osób, członkostwo w jednolitym rynku czy unię celną z UE. Oznacza to, że ewentualne dążenie do istotnych zmian w relacjach z Unią Europejską mogłoby wymagać uzyskania nowego mandatu społecznego w kolejnych wyborach powszechnych – które obecnie zaplanowano dopiero na 2029 rok.
Tematy rozmów z Unią Europejską
Nigel Farage, lider antyimigracyjnej partii Reform UK, określił wypowiedź Andy’ego Burnhama mianem "całkowitej zdrady brytyjskiego brexitu", jednak, jak zauważył dziennik "Guardian", propozycja premiera spotkała się z poparciem części ministrów. Ich zdaniem powrót do bliskich relacji z UE mógłby pobudzić wzrost gospodarczy i wiązać się z ewentualnym powrotem do jednolitego rynku i akceptacją swobodnego przepływu osób. Wśród osób opowiadających się za wznowieniem dyskusji jest Ed Miliband, minister spraw zagranicznych - podkreślił dziennik.
Andy Burnham oraz przywódcy unijni mają nadzieję na osiągnięcie porozumień dotyczących żywności i napojów, mobilności młodzieży oraz wymiany limitów emisji podczas spotkania, które odbędzie się 20 listopada br.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.