The Jerusalem PostArab countries preparing for possibility of Eisenkot becoming PM, in talks with his peopleESPN DeportesAsí será la Final de la Leagues Cup 2026RTP DesportoLE. Dez reforços integram lista de inscritos do estreante TorreenseESPNSEC files suit vs. LSU over its intent to play prosוואלהבג"ץ הורה על ביטול חוק הקפאת מעצרי העריקים החרדיםDaily MaverickOPEN SECRETS ANALYSIS: Unaccountable 00048: The consultants revolving door — BCG welcomes Bain’s boysColliderNew 'NCIS' Spin-Off Officially Fixes a Major Franchise OversightCBS NewsLindsay Clancy jury still deadlocked, defense asks for juror to be dismissedDeadline‘Fire Country’ & ‘Sheriff Country’ Crossover Event Set At CBS; Matt Lopez Teases What’s AheadABC News (Australia)A guide to listening to this year's BBC Proms on ABC ClassicDigital SpyCoronation Street airs devastating Debbie scenes after salon incident東洋経済オンライン「障害者雇用率」が高い企業ランキング! 10位ファーストリテイリング、9位Trailhead Global Holdings、8位しまむら、さらに上位に入ったのは? | ライフ | 東洋経済オンライン
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 3, 2026

Uwaga Merkury. BepiColombo się zbliża

Translate

Po ośmiu latach międzyplanetarnej podróży, misja BepiColombo, realizowana wspólnie przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) oraz Japońską Agencję Badań Kosmicznych (JAXA), wkracza w kluczową fazę swojej wyprawy. Już dziś nastąpi długo oczekiwane oddzielenie dwóch sond naukowych od modułu transferowego, co stanowi pierwszy krok w jednym z najbardziej złożonych i wymagających operacyjnie etapów eksploracji planet Układu Słonecznego, wejściu na orbitę Merkurego.

Uwaga Merkury. BepiColombo się zbliża

Bepi Colombo przed rozdzieleniem rys. ESA/ATG medialab /materiały prasowe

BepiColombo wystartowała w październiku 2018 roku, rozpoczynając swoją niezwykle skomplikowaną podróż ku najmniejszej i najbardziej wewnętrznej planecie Układu Słonecznego. Trasa misji została starannie zaplanowana, by wykorzystać asysty grawitacyjne Ziemi, Wenus oraz samego Merkurego, co pozwoliło na stopniowe wyhamowanie prędkości i precyzyjne skierowanie sond na kurs do celu. 

Na pokładzie BepiColombo znajdują się dwa orbitery naukowe: Mercury Planetary Orbiter (MPO) zarządzany przez ESA oraz Mercury Magnetospheric Orbiter (MMO, znany również jako Mio) należący do JAXA. Przez całą podróż sondy były połączone z Mercury Transfer Module (MTM), który zapewniał napęd i zasilanie podczas lotu międzyplanetarnego.

Dziś, około godziny 14:00 czasu polskiego, nastąpi kluczowa operacja oddzielenia modułu transferowego od dwóch sond naukowych. To wydarzenie będzie można śledzić na żywo dzięki transmisji prowadzonej przez Europejską Agencję Kosmiczną. Po separacji zespoły kontrolne na Ziemi będą oczekiwać na pierwsze sygnały od sond, potwierdzające pomyślność operacji i prawidłowe funkcjonowanie urządzeń.

https://www.youtube.com/live/oC7lQngNG3o

Jednak to dopiero początek wyzwań. Wejście na orbitę Merkurego to jeden z najtrudniejszych manewrów w historii eksploracji kosmosu. Ze względu na bliskość Słońca, zarówno pod względem promieniowania, jak i wpływu grawitacji, wprowadzenie sond na właściwe orbity wymaga ogromnej precyzji i zaawansowanej technologii. Według harmonogramu, oba orbitery pozostaną połączone do 21 listopada, kiedy to zostaną wspólnie przechwycone przez pole grawitacyjne Merkurego. Następnie, w grudniu, nastąpi kolejne rozdzielenie, tym razem MPO i Mio rozpoczną samodzielne badania na wyznaczonych orbitach wokół planety.

BepiColombo to pierwsza europejsko-japońska misja skierowana ku Merkuremu. Jej głównym celem jest dogłębne zbadanie tej tajemniczej planety, która wciąż pozostaje najmniej poznanym ciałem niebieskim wśród planet skalistych Układu Słonecznego. W grudniu MPO wypuści Mio na wysoce eliptyczną orbitę, która pozwoli na szczegółowe badania magnetosfery. Sam MPO przejdzie na własną, bardziej kołową orbitę w marcu 2027 roku. Oficjalny początek fazy naukowej przewidziano na 6 kwietnia 2027 roku. Przez co najmniej rok ziemski oba orbitery będą prowadzić intensywne badania, które mogą zrewolucjonizować naszą wiedzę o tej niezwykłej planecie.

Mercury Planetary Orbiter (MPO) będzie odpowiadać za szczegółowe mapowanie powierzchni Merkurego w różnych długościach fal, analizę mineralogii i składu pierwiastkowego, a także badanie struktury wewnętrznej planety. Kluczowym pytaniem, na które mają odpowiedzieć naukowcy, jest to, czy wnętrze Merkurego pozostaje wciąż płynne. Z kolei Mercury Magnetospheric Orbiter (Mio) skoncentruje się na badaniu magnetosfery planety, analizując jej strukturę, pochodzenie i oddziaływanie z wiatrem słonecznym. Zebrane dane mają pomóc w opisie genezy i ewolucji pola magnetycznego Merkurego, które - inaczej niż na Wenus i Marsie - jest wciąż aktywne.

Na pokładzie sondy jest instrument współtworzony przez Polaków – poinformował w rozmowie z PAP dr inż. Tomasz Zawistowski, zastępca dyrektora do spraw rozwoju technologii Centrum Badań Kosmicznych PAN. Mercury Planetary Orbiter ma badać tę planetę za pomocą w sumie 11 instrumentów, tworząc trójwymiarowe mapy, poszukując lodu i analizując skład skorupy. Będzie także badał strukturę wewnętrzną i pole magnetyczne. Jednym z tych instrumentów jest spektrometr MERTIS działający w podczerwieni. Dostarczyła go Niemiecka Agencja Kosmiczna w ścisłej współpracy z CBK PAN. Jesteśmy odpowiedzialni za przygotowanie celownika wyznaczającego oś optyczną, wzdłuż której spektrometr będzie prowadził badania – wyjaśnił dr Zawistowski.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.