Syn aresztowany po śmierci 88-letniego ojca
"Przemoc to nie jest sprawa prywatna"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Śledztwo przeciwko Januszowi K. nadzoruje Prokuratura Rejonowa Sosnowiec-Północ - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledztwa, podejrzany od lutego 2022 roku miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem, z którym mieszkał w jednym z domów w północnej części Sosnowca. Miał regularnie wszczynać awantury.
- Trwające ponad cztery lata pasmo aktów agresji zakończyło się tragicznie 2 października 2026 roku. Tego dnia podejrzany ponownie zaatakował swojego ojca, powodując u niego rozległe obrażenia ciała, w tym głębokie rany głowy. W wyniku doznanych obrażeń pokrzywdzony zmarł - opisywał prok. Kilian.
Śledczy przeprowadzili oględziny domu, w którym doszło do tragedii, zabezpieczyli ślady kryminalistyczne i przesłuchali świadków, którzy mają wiedzę na temat sytuacji rodzinnej podejrzanego i pokrzywdzonego.
53-latek podejrzany o znęcanie się nad ojcem
53-latkowi przedstawiono zarzut wieloletniego znęcania się nad ojcem oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na jego zdrowiu, którego następstwem była śmierć. Janusz K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. W złożonych wyjaśnieniach zaprzeczył, by stosował przemoc wobec ojca.
Prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie, motywując go obawą matactwa i grożącą podejrzanemu surową karą. Sąd Rejonowy w Sosnowcu przychylił się do wniosku i aresztował Janusza K. na trzy miesiące.
Za umyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć człowieka, grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż pięć lat albo nawet dożywocie. Za psychiczne lub fizyczne znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny, Kodeks karny przewiduje karę od pół roku do ośmiu lat więzienia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.