PunchEight-year-old dies, others injured in Anambra auto crashThe Jerusalem PostJewish settler extremists torch Palestinian homes, livestock shelters in West Bank attack - reportBollywood HungamaSunny Leone-Rahul Dev’s Chudail lands in rights ROW; Ganesh Jain issues public notice claiming exclusive digital, TV and allied rightsInquirerSara Duterte to NBI: Make public Gracioso’s lie detector test videoDaily MaverickSHARE WITH US: Online schools in South Africa: what should parents know?UOLSe a IA responde tão rápido, o que a escola ainda precisa ensinar?ХабрОкно в свет: почему Windows названа Windows, а иконки — иконкамиZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe Straits TimesResale flat transactions with ‘greater complexity’ should be handled by private lawyers: HDBعالم التقنيةسلسلة تلفزيونات Redmi TV X RGB Mini LED تغير قواعد الألعاب والترفيهCapital FMKICD begins distributing Grade 11 textbooks ahead of 2027 Senior School transitionVilaWebFrancis Halzen, Nobel de física per convertir el gel del Pol Sud en una finestra a l’univers
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 6, 2026

Włosi masowo rejestrują auta w Polsce. „Polacy płacą za proceder”

Translate

Ponad 60 tysięcy samochodów i motocykli jeździ po włoskich drogach na polskich tablicach rejestracyjnych – wynika z najnowszych danych Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK). Większość z nich znajduje się w Neapolu i okolicach, gdzie ubezpieczenie OC należy do najdroższych w całych Włoszech. Kierowcy z południa Italii znaleźli w ten sposób sposób na drastyczne obniżenie kosztów – nawet o 70 procent.

Włosi masowo rejestrują auta w Polsce. „Polacy płacą za proceder”

Ponad 60 tysięcy samochodów i motocykli jeździ po włoskich drogach na polskich tablicach rejestracyjnych /Shutterstock

O masowym oszustwie donosił już w ubiegłym roku portal Money.pl - Polska Izba Ubezpieczeń podkreślała już wówczas, że za proceder płacą polscy kierowcy, których składki rosną. O sprawie pisze teraz „Financial Times”.

Jak działa proceder?

Włoscy właściciele pojazdów przekazują formalną własność swoich aut firmom zarejestrowanym w Polsce. Następnie rejestrują samochody i motocykle nad Wisłą, korzystając z niższych podatków i składek ubezpieczeniowych.

To nie wszystko – rejestracja w Polsce pozwalała również unikać mandatów za parkowanie i wykroczenia drogowe. Kary trafiały do polskich spółek, które często nie prowadziły rzeczywistej działalności, przez co ich egzekwowanie było niemal niemożliwe.

Rosnące straty i coraz większe odszkodowania

Skala problemu rośnie w zastraszającym tempie. Tylko w ciągu ośmiu miesięcy tego roku wartość wypłat odszkodowań we Włoszech za pojazdy na polskich tablicach sięgnęła 35 milionów złotych. Dla porównania, w całym 2025 roku było to 18 milionów złotych, a rok wcześniej – niespełna 7 milionów. 

Wiceprezes PBUK, Piotr Zadrożny, podkreślił w rozmowie z „Financial Times”, że proceder ma silny związek z przestępczością zorganizowaną. Co ciekawe, większość tych pojazdów nigdy nie pojawiła się na polskich drogach.

Służby po obu stronach granicy ruszają do akcji

W odpowiedzi na skalę zjawiska zarówno polskie, jak i włoskie służby rozpoczęły szeroko zakrojone kontrole. W marcu warszawska policja zatrzymała siedem osób podejrzanych o fałszowanie dokumentów rejestracyjnych dla ponad 1,5 tysiąca pojazdów. Wszystkie auta miały stałą siedzibę we Włoszech i nigdy nie były w Polsce. 

Policja w Neapolu również nasila kontrole samochodów z zagranicznymi tablicami, a rząd w Rzymie planuje wprowadzić nowe wymogi dotyczące ubezpieczenia komunikacyjnego dla wszystkich pojazdów – także tych zarejestrowanych za granicą.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.