Parlamentarzyści USA ostrzegają banki i chcą śledztwa ws. umowy Trumpa z Putinem

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 26 października (17:28)
Grupa siedmiorga amerykańskich senatorów i kongresmenów wystosowała oficjalny list do prezesów wiodących instytucji finansowych, w tym Goldmana Sachsa. Parlamentarzyści ostrzegają banki przed poważnym ryzykiem prawnym związanym z finansowaniem i ułatwianiem importu rosyjskiego oleju napędowego. Zapowiadają wszczęcie śledztwa w tej sprawie.
Steve Witkoff w Petersburgu na rozmowach z Putinem (fot. IMAGO/Kristina Solovyova/Imago Stock and People) /East News
W opublikowanym w poniedziałek dokumencie politycy podkreślają, że planowany na mocy porozumienia administracji prezydenta Donalda Trumpa z Rosją import paliw rodzi „poważne wątpliwości prawne”. Sygnatariusze listu ostrzegają, że instytucje angażujące się w ten proces mogą narazić się na surowe konsekwencje.
Firmy importujące produkty z naruszeniem prawa USA mogą narazić się na odpowiedzialność karną i cywilną. Ponadto sankcje karne mogą zostać nałożone na każdą firmę, która świadomie kupuje rosyjski olej napędowy lub ułatwia jego import, a nie tylko na importera – napisali parlamentarzyści.
W związku ze zbliżającym się dochodzeniem Kongresu, autorzy listu zobowiązali banki do zachowania wszelkiej korespondencji oraz dokumentacji dotyczącej transakcji związanych z rosyjskim dieslem.
Politycy przypominają o embargu z 2022 roku
Ostrzeżenie opiera się na ustawie uchwalonej przez Kongres w 2022 roku, która wprowadziła całkowite embargo na rosyjskie węglowodory. Przepisy te wyraźnie zabraniają importu paliw z Rosji, chyba że prezydent – po uprzednich konsultacjach z Kongresem – oficjalnie zaświadczy, iż Moskwa zakończyła wojnę i nie stanowi już zagrożenia dla Ukrainy oraz NATO. Warunek ten nie został jednak spełniony.
Pod dokumentem podpisali się wpływowi politycy obu partii: wiceszefowie senackich komisji spraw zagranicznych, finansów i bankowości Jeanne Shaheen, Ron Wyden i Elizabeth Warren, a także republikanin Thom Tillis, wiceszef komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów Gregory Meeks i senatorowie demokratów Chris Coons i Sheldon Whitehouse.
Pierwsze dostawy i polityczne tło sporu
Konflikt wokół surowców eskalował po tym, jak Rosja zniosła własny zakaz eksportu oleju napędowego (wprowadzony wcześniej z powodu niedoborów wywołanych ukraińskimi atakami dronowymi na rafinerie). Stało się to tuż po ogłoszeniu porozumienia z Donaldem Trumpem. Prezydent USA twierdził wówczas, że Rosja wyeksportuje łącznie setki tysięcy ton paliwa w najbliższych miesiącach. W ubiegłym tygodniu z rosyjskiego portu Primorsk wyruszył już pierwszy statek z ładunkiem 40 tys. ton oleju napędowego zmierzający do Nowego Jorku.
Zapowiadane śledztwo w sprawie oleju napędowego to kolejna inicjatywa opozycji wymierzona w politykę administracji Trumpa wobec Rosji.
Wcześniej politycy zapowiedzieli m.in. dochodzenie dotyczące ograniczenia funkcjonalności systemów Starlink i Starshield w Ukrainie, co może skutkować wezwaniem Elona Muska do złożenia zeznań przed Kongresem. Realizacja tych zapowiedzi będzie jednak zależy od wyniku nadchodzących wyborów parlamentarnych (3 listopada), w których – według sondaży – demokraci mają duże szanse na zdobycie większości w Izbie Reprezentantów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.