InquirerPiston protests World Bank-led transport conference in BaguioCNN TürkBeşiktaş'a yıldız futbolcularından iyi haberInquirer EntertainmentMiss Universe factions clash over 2027 host country claimsThe Jerusalem PostThree killed, several wounded following two attacks on Saudi Arabia's King Khalid airportESPN DeportesMessi entrenó con Inter Miami tras homenajePunchMother, daughter die in Anambra three-storey building collapseBollywood HungamaMeezaan Jafri headlines Killer Jeans' Genes of India campaignEl ComercioTrump niega un ataque contra Irán antes de las elecciones, pero el Pentágono prepara opciones de combateZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFStraits Times SportMaddinson's test return for Australia after cancer treatment ends in duckCollider10 Essential Anime Shows That Belong on Every Fan's Bucket ListBBC News BrasilQuem é Navi Pillay, sul-africana que ganhou o Nobel da Paz 2026 e julgou genocídio em Ruanda
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Rosja tylko straszy? Tak wygląda wojna hybrydowa z NATO

Translate

Gdy dochodzi do sabotażu, cyberataku lub niepokojącego incydentu, pojawia się pytanie o możliwy udział Rosji. Czym charakteryzuje się ta strategia, jakie cele realizuje Kreml i czego może spodziewać się Polska? O tym w programie WP "TU i TERAZ" mówiła Anna Maria Dyner, analityczka ds. bezpieczeństwa i spraw wschodnich w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych (PISM).

W drugim odcinku programu ekspertka wyjaśniła, jak rozpoznawać działania hybrydowe z wykorzystaniem metodologii stosowanej w NATO. Zwróciła też uwagę, że pojęcie to nie powinno być traktowane jako określenie każdego niepokojącego zdarzenia.

- W naszą stronę zostały wystrzelone drony i rakiety, ale bez działań kinetycznych, bez angażowania sił zbrojnych. To ma zmusić państwa atakowane, żeby one swoją politykę zmieniły. Zastraszyć je, poprzez konieczność nieustannej obrony, konieczność gdzie Rosjanie mogą uderzyć - tłumaczyła Anna Maria Dyner.

Zdaniem analityczki wojna hybrydowa prowadzona przez Rosjan to strategia, w której różne narzędzia nacisku służą osłabianiu przeciwnika bez konieczności prowadzenia otwartego konfliktu jak w Ukrainie.

Rosja osłabia Ukrainę przed zimą

Ważnym wątkiem jest perspektywa nadchodzącej zimy i pytanie o dalszy rozwój rosyjskiej strategii. Czy wraz ze zmianą pory roku można oczekiwać złagodzenia presji ze strony Moskwy?

- Na początku września było bardzo dużo informacji o tym, że Rosjanie próbowali ingerować w system energetyczny Niemiec. Jeśli chodzi o kwestię zimy, poprzednia widzieliśmy co działo się w Kijowie. Następna będzie podobna, o ile nie gorsza. Chodzi o to, żeby było ciemno i zimno - dodała analityczka.

Moskwa nie zmieni kursu

Anna Maria Dyner wyjaśniła także, dlaczego w analizie rosyjskiej polityki bezpieczeństwa należy patrzeć na długofalowe cele Kremla, a nie tylko na bieżące wydarzenia na froncie.

- Rosjanie się czegoś obawiają i zdają sobie sprawę, że NATO ma zdolności, żeby zagrozić zachodniej części Rosji. Na czym Rosji zależy? No, aby te złe z perspektywy Rosji NATO wreszcie przestało wspierać Ukrainę - zauważyła ekspertka.

Wśród poruszonych tematów znalazły się także znaczenie Słowiańska i Kramatorska, działania związane z mobilizacją, ataki na infrastrukturę transportową oraz zagrożenia dla państw NATO.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.