Wiceminister uderza w prezydenta. Mówi o "upolitycznieniu Trybunału Konstytucyjnego"
Na początku rozmowy prowadząca "Onet Rano." Joanna Górska poprosiła polityka Polski 2050 o ocenę rządów koalicji. 15 października mijają bowiem dokładnie trzy lata od wyborów parlamentarnych, po których w Polsce rządzą razem KO, PSL, Lewica oraz Polska 2050.
Ja patrzę na mój wycinek w tym rządzie i muszę powiedzieć, że jest się czym pochwalić, uczciwie mówiąc. Krajowy Plan Odbudowy, który był politycznym problemem, stał się gospodarczym sukcesem
— odpowiedział Jan Szyszko, dodając, że w tym roku 1,5 proc. PKB jest wypracowane przez inwestycje właśnie z Krajowego Planu Odbudowy.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko chwali się sukcesami rządu
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej stwierdził, że "jest masa rzeczy, które udało się zrobić" w jego resorcie.
Ja sobie obejrzałem wczoraj, może to nie wypada, ale rzecz absolutnie skandaliczna, kawałek audycji z Kanału Zero, który podsumował trzy lata [obecnego rządu]. To, jakie kłamstwa tam latały, nieprostowane niestety w sprawie tych trzech lat, jakieś po prostu bujdy na resorach (...)
— kontynuował Jan Szyszko, odnosząc się do słów posłów opozycji i tego, że nikt z prowadzących rozmowy w Kanale Zero "ich nie prostował".
Ręce mi opadają, to jest skandaliczne
— dodał gość programu "Onet Rano.".
Prowadząca zwróciła uwagę, że jednak wiele obietnic rządu nie zostało zrealizowanych, na co skarżą się Polacy. W odpowiedzi Jan Szyszko przekazał, że wciąż są resorty, w których dalej jest dużo do zrobienia. Jako przykład podał Ministerstwo Zdrowia.
Jan Szyszko uderza w prezydenta. Chodzi o spór wokół Trybunału Konstytucyjnego
Jako kolejną sprawę, którą jego zdaniem, należy jeszcze rozwiązać, jest eskalujący wciąż spór o Trybunał Konstytucyjny.
W tym momencie już nie chodzi o to, jaki ma być Trybunał Konstytucyjny, tylko czyj będzie. I to jest spór, który mam wrażenie, że żenuje Polaków
— mówił Jan Szyszko, dodając przy tym, że "to nie jest jego wojna".
Wiceminister zgodził się z opinią prowadzącej Joanny Górskiej, że wystawienie jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, który jest bliskim współpracownikiem premiera Donalda Tuska, to "pójście na zwarcie".
Maciej Berek nie jest dobrym kandydatem na apolitycznego sędziego Trybunału Konstytucyjnego
— stwierdził.
Po chwili wspomniał o prezydencie Karolu Nawrockim i jego roli w sporze wokół TK.
Prezydent, z tego, co widzę, wpisuje się w stronę tej wojny i powtarza narrację PiS, która jest przepełniona hipokryzją. (...) Za upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego odpowiada środowisko prezydenta Karola Nawrockiego
— powiedział Jan Szyszko.
Zdaniem wiceministra funduszy i polityki regionalnej rozwiązaniem sporu o TK mógłby być reset konstytucyjny, który "stworzyłby apolityczny organ". Protesty i starcia z policją, do których doszło ostatnio przed budynkiem TK, nazwał "żenadą".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.