Sekret austriackich gór. Kryją się pod nimi zapomniane światy
Pod górą w austriackim Hallstatt archeolodzy z Naturhistorisches Museum Wien zidentyfikowali rozbudowany system solnych wyrobisk z epoki żelaza. Tunele i komory miejscami układają się warstwami, a sól zachowała w nich narzędzia, drewniane przedmioty, fragmenty odzieży, a nawet pozostałości jedzenia.
Niewielkie fragmenty tych krętych i rozległych korytarzy solnych udostępnia się turystom
Źródło zdjęć: © Saltzwelten w Hallstadt
Najważniejsze informacje:
- Niektóre odkryte komory miały ok. 24 m szerokości i 20 m wysokości.
- W jednej z wcześniej przebadanych przestrzeni górniczych zachowały się ślady działalności odpowiadające objętości ok. 15 sześciopiętrowych budynków ustawionych w szeregu.
- Wydobycie soli w Hallstatt rozpoczęło się ok. 7300 lat temu, w neolicie.
Najnowsze badania nie dotyczą pojedynczej komory, lecz całego układu podziemnych przestrzeni. Naukowcy rozpoznali część wyrobisk dzięki odwiertom geologicznym, które pozwoliły zbadać wcześniej niedostępne fragmenty góry. Układ tuneli wskazuje, że górnicy podążali za żyłami soli i stopniowo drążyli coraz głębiej w masywie.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Prehistoryczna kopalnia soli w Hallstatt
Hallstatt od dawna jest ważnym miejscem badań nad pradawnym górnictwem. Około 1200 r. p.n.e., pod koniec epoki brązu, dzienna produkcja soli mogła sięgać ok. 1,5 t. W zachowanych wyrobiskach znaleziono także kamienne i rogowe narzędzia, które potwierdzają znacznie wcześniejsze początki eksploatacji.
Jak podaje portal focus.pl, sól zadziałała jak naturalny konserwant. W osadach na dnie tuneli przetrwały fragmenty narzędzi, drewniane przedmioty, kawałki ubrań, spalone drzazgi sosnowe, a także resztki jedzenia i ludzkie odchody.
Znaleziska pokazują, jak wyglądała codzienna praca pod ziemią. Zmiany w konstrukcji elementów narzędzi mogą również wskazywać na próby rozwijania technik górniczych. Wiele z tych odkryć zobaczyć można podczas zwiedzania urządzonej we fragmentach korytarzy trasy wycieczkowej.
Osuwiska przerywały wydobycie soli
Historia kopalni nie przebiegała bez przerw. Osuwiska niszczyły część wyrobisk i zatrzymywały pracę. Jednak mieszkańcy Hallstatt wracali do wydobycia po kilku latach.
Rozwój kopalni wymagał także udoskonalania transportu. Sól przewożono od prehistorycznych łodzi i transportu z użyciem zwierząt, przez wozy i rurociągi solankowe, aż po kolej oraz współczesne rozwiązania logistyczne. Jak przekazuje Naturhistorisches Museum Wien, pod górskim krajobrazem nadal znajduje się rozległe archiwum ludzkiej działalności.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.