Na jednej z najsłynniejszych katedr świata ukryto Dartha Vadera. To nie żart
Rzeźba przedstawiająca Dartha Vadera w charakterystycznej masce umiejscowiona jest wysoko na północnej fasadzie ogromnej katedry. To przykład groteski, czyli formy artystyczno-zdobniczej, która łączy cechy komiczne, fantastyczne, a niekiedy także mroczne. Zawieszona na wysokości siódmego i ósmego piętra budowli, jest trudno dostrzegalna gołym okiem, a do jej podziwiania zwiedzający często wykorzystują lornetki. Głowa Vadera zdobi katedrę od 1986 roku.
Z "Gwiezdnych Wojen" na fasadę katedry
Historia rzeźby Dartha Vadera na narodowej katedrze Amerykanów sięga lat 80. XX wieku. Władze katedry zdecydowały się wówczas na szereg inicjatyw, które miały zachęcić młodych ludzi do zwiększenia zainteresowania znajdującą się wciąż w budowie świątynią. W ramach tych działań diecezja sponsorowała wycieczki szkolne, a także organizowała warsztaty i lekcje na temat historii i sztuk pięknych.
ZOBACZ: Astronauci głosowali z kosmosu. "Wypełniliśmy elektroniczną kartę"
W kwietniu 1984 roku katedra ogłosiła na łamach magazynu dla dzieci "National Geographic World" (dziś "National Geographic Kids") konkurs na projekt rzeźb, które miały ozdobić fasadę budowli. Swoje pomysły zgłosiło 1400 dzieci z 16 krajów, a wyniki opublikowano w wydaniu pisma z lutego 1986 roku.
Projekt głowy Dartha Vadera zgłosił 13-letni Chris Rader z Nebraski. Jego praca nie wygrała, ale znalazła się wśród trzech wyróżnionych. Organizatorzy postanowili, że świątynię ozdobią prace, które w konkursie zajęły cztery pierwsze miejsca. Zwycięstwo w konkursie przyznano 12-letniej Alison Garner, która narysowała zębatą postać trzymającą parasol.
Darth Vader, czyli symbol zła
Wyróżnione projekty opracował Jay Hall Carpenter, autor ponad 500 rzeźb zdobiących waszyngtońską katedrę. Na podstawie przygotowanego przez niego modelu z gliny rzeźbiarz Patrick J. Plankett wykuł głowę bohatera "Gwiezdnych Wojen" w wapiennym kamieniu, pasującym do fasady katedry.
ZOBACZ: Podejrzane manewry Rosjan w kosmosie. "Pierwszy taki przypadek"
Projekt chłopca był znacznie bardziej techniczny niż pozostałe prace. Zawierał nawet podpisy objaśniające szczegóły, które pomogły rzeźbiarzom. - Przeczytałem, że groteski często przedstawiają demony lub potwory. Darth Vader ma w sobie dużo właśnie z demona. Jest zły, więc uznałem, że to będzie dobry wybór - tłumaczył na łamach magazynu ideę stojącą za swoim pomysłem nastolatek.
Według historyka katedry Richarda T. Fellera pomysł chłopca wpisał się w wielowiekową tradycję. Na dawnych katedrach groteski miały symbolizować zło istniejące poza kościołem, a Vader jest jego współczesnym odpowiednikiem.
Narodowa katedra. Jej budowa trwała 83 lata
Narodowa Katedra w Waszyngtonie powstała w latach 1907-1990. Jest drugim co do wielkości kościołem w Stanach Zjednoczonych, po wciąż nieukończonej Katedrze Świętego Jana Bożego w Nowym Jorku. Budynek mierzy 158 m długości, 48 m szerokości i 46 m wysokości, a jego najwyższa wieża sięga 91 m. Projekt katedry utrzymany jest w stylu neogotyckim, inspirowanym architekturą angielskiego gotyku z późnego XIV wieku.
Fasadę świątyni zdobi 112 gargulców służących do odprowadzania wody z dala od kamiennych ścian, a na zewnątrz i w środku znajduje się ponad 3000 rzeźb, grotesek i ornamentów. Dekoracje w dużej mierze mają symbolizować niedoskonałość ludzkiej natury, ale również indywidualny artyzm i poczucie humoru ich twórców.
Za zalążek pomysłu na budowę katedry uważa się słowa Jerzego Waszyngtona, pierwszego prezydenta USA, który chciał, by w kraju powstał "wielki kościół do celów narodowych", będący miejscem spotkań Amerykanów wszystkich wyznań. Każdego roku świątynię odwiedza ponad 418 tys. osób.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.