Będzie wniosek do prokuratury? Zbigniew Bogucki: Chcemy zbadać sytuację. Wtedy prezydent podejmie decyzję
Będzie wniosek do prokuratury? Bogucki: Chcemy zbadać sytuację. Wtedy prezydent podejmie decyzję
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział w niedzielę w Radiu Wnet, że kancelaria prezydenta podejmie działania związane ze złożeniem zawiadomień do prokuratury wobec Anny Korwin-Piotrowskiej, Macieja Berka i Krystiana Markiewicza w związku z między innymi naruszeniem nietykalności prezydenta Karola Nawrockiego.
- Sędziami TK nie są pani Anna Korwin-Piotrowska czy chociażby pan Krystian Markiewicz, którzy zastawiali drzwi wejściowe do Trybunału Konstytucyjnego panu prezydentowi i naruszyli nietykalność cielesną głowy państwa - oświadczył Leśkiewicz.
Zbigniew Bogucki o wnioskach do prokuratury: sytuacja jest analizowana
Reporter TVN24 Sebastian Napieraj zapytał w poniedziałek szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego na konferencji prasowej, czy został złożony w tej sprawie wniosek do prokuratury.
Bogucki odparł, że "prokuratura ma obowiązek w takich sprawach, szczególnie w sprawach dotyczących najpoważniejszych przestępstw dotyczących ustroju państwa, działać z urzędu".
- Dzisiaj, gdyby prokuratura funkcjonowała w sposób niezależny, podejrzewam, że powinny następować zatrzymania tych osób, które dopuszczają się nielegalnych, bardzo groźnych dla funkcjonowania państwa działań. Tego nie ma - dodał.
- Był tam prokurator, który przyszedł w środku nocy. Przy mnie, jak dobrze pamiętam, pan [sędzia Maciej] Berek mówił, że dzwoni do prokuratora. Nie wiem, czy pan może zadzwonić do prokuratora, który do pana przyjedzie w środku nocy, czy jacyś urzędnicy mogą tak zadzwonić? To raczej dzwoni się na policję, a tej policji było wystarczająco dużo tam, żeby tę sytuację, jak rozumiem, kontrolować - mówił szef kancelarii prezydenta.
Dopytywany o złożenie zawiadomienia, odparł, że "ta sytuacja jest bardzo głęboko analizowana". - Przygotowywane są materiały, zbierane są materiały. Sytuacja jest niezwykle poważna i każda godzina, właściwie każdy dzień dostarcza nowych informacji. Chcemy tę sytuację zbadać jak najpełniej i wtedy prezydent podejmie ostateczną decyzję - przekazał.
- Dziwi mnie, że prokuratura nie działa w tej sprawie w kontekście czynności wobec tych osób, które wtargnęły do Trybunału, czyli tych, którzy nie są sędziami i tych, którzy wydają bezpodstawne akty prawne i pod osłoną nocy (...), kordonów policji próbują udawać, że są sędziami albo sprawują funkcje, których nigdy nie sprawowały i myślę, że nie będą sprawować - kontynuował Bogucki.
Sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska, która w piątek ogłosiła, że przejęła kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym, mówiła że przed wejściem do Trybunału prezydent próbował staranować ją i innych sędziów TK wybranych przez Sejm.
Czy kancelaria prezydenta upubliczni nagrania z wejścia do TK?
Reporter TVN24 dopytywał Boguckiego, czy kancelaria prezydenta upubliczni nagrania, które były rejestrowane przez osoby, które weszły z Nawrockim do TK, jednak szef kancelarii Nawrockiego nie odpowiedział bezpośrednio.
- Te nagrania częściowo chyba, czy w większości są w sieci. Wiem, że prokurator zabezpieczał nagrania z wewnątrz Trybunału Konstytucyjnego - powiedział.
- Chyba wszyscy widzieli panią Korwin-Piotrowską, która próbowała wypchnąć prezydenta. Wyobraża pan sobie taką sytuację w jakimkolwiek innym kraju, że prezydent idzie w ochronie SOP-u z przeświadczeniem, bo pan prezes doszedł później, bo też go nie przepuścili w pierwszej kolejności, z legalnie urzędującym wiceprezesem Trybunału Konstytucyjnego, a na progu stoją uzurpatorzy i próbują wypchać prezydenta? Przecież to jest niebywały skandal - dodał.
Karol Nawrocki przed Trybunałem Konstytucyjnym
Źródło: X/MACIEJBEREK
Pytany, kim były osoby, które wchodziły razem z prezydentem do TK, powiedział, że "w dużej części to byli pracownicy Służby Ochrony Państwa wyznaczeni do osobistej ochrony pana prezydenta i częściowo pracownicy kancelarii, którzy byli potrzebni do tej obsługi tego wydarzenia".
Spór o Trybunał Konstytucyjny
W piątek wieczorem na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Zarządzenia wydała wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która poinformowała, że przejęła kierowanie Trybunałem jako sędzia najstarszy stażem.
Następnie przed siedzibą TK doszło do demonstracji. Na miejscu pojawiła się policja. Prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy z piątku na sobotę przyjechał do TK.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trzy dni w pigułce. Wszystko, co musisz wiedzieć o TK
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.