Ostre przedmioty w cukierkach dla dzieci w Halloween. Jest śledztwo

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 3 listopada (13:29)
Czworo dzieci z gminy Miastko na Pomorzu znalazło ostre, metalowe przedmioty w cukierkach otrzymanych podczas halloweenowej zabawy. Jedno z nich trafiło do szpitala z obrażeniami języka. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie pod nadzorem prokuratury.
Zdjęcie poglądowe /Shutterstock
Policja z Miastka (Pomorskie) prowadzi dochodzenie po tym, jak czworo dzieci znalazło w cukierkach otrzymanych od nieznajomych w Halloween ostre, metalowe przedmioty. Jedno z dzieci zraniło się w język i trafiło do szpitala.
Zgłoszenia na policję
Do pierwszego zgłoszenia doszło 31 października, kiedy rodzice dzieci uczestniczących w halloweenowej zabawie w jednej z miejscowości gminy Miastko powiadomili policję o niebezpiecznym znalezisku.
Podczas jedzenia tych cukierków dwie 10-letnie dziewczynki wyczuły wewnątrz słodyczy metalowe elementy. Jedna z nich pokłuła sobie nimi język i rodzice pojechali z nią do szpitala. Badania nie wykazały poważniejszych obrażeń - przekazał Dawid Łaszcz z bytowskiej policji.
Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze dowiedzieli się o kolejnych przypadkach. U 12-letniej dziewczynki oraz 10-letniego chłopca również znaleziono ostre, metalowe przedmioty w słodyczach. Policja zabezpieczyła wszystkie podejrzane cukierki, a opiekunowie dzieci zostali przesłuchani.
Policja szuka sprawców
Dzieci nie były w stanie jednoznacznie wskazać osoby, od której otrzymały niebezpieczne słodycze. Funkcjonariusze sprawdzają wszystkie okoliczności zdarzenia i weryfikują uzyskane informacje.
Dochodzenie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury w kierunku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.