Tajlandia coraz mniej gościnna dla Izraelczyków. Protesty na Phuket

Kilkaset osób protestowało na tajlandzkiej wyspie Phuket przeciwko działalności ośrodków żydowskiego ruchu Chabad i rosnącej liczbie izraelskich turystów – podał portal Ynet. Demonstranci żądali zamknięcia placówek Chabadu oraz ograniczenia napływu przyjezdnych z Izraela.
Protest przed ambasadą Izraela w Bangkoku (Na zdjęciu ilustracyjnym kobieta prezentuje hasło „Zatrzymać ludobójstwo”, fot. NARONG SANGNAK) /PAP/EPA
Uczestnicy protestu oskarżali Izraelczyków i innych zagranicznych inwestorów o nielegalne interesy, wykupywanie nieruchomości oraz wypieranie lokalnych przedsiębiorców. Domagali się również zamknięcia wszystkich placówek Chabadu, międzynarodowego ruchu chasydzkiego, który prowadzi ośrodki w około 100 krajach, w tym w najpopularniejszych tajlandzkich kurortach.
Spór o turystykę i biznes
Tajlandia od lat pozostaje popularnym celem podróży Izraelczyków. W 2025 roku kraj odwiedziło ich ponad 410 tys. (tj. ok. 4 proc. ludności Izraela). Szczególnym zainteresowaniem cieszą się wyspy Phuket, Koh Samui i Koh Phangan.
Część Izraelczyków prowadzi tam restauracje, hotele czy biura turystyczne, często obsługujące przede wszystkim rodaków. Miejscowi przedsiębiorcy zarzucają im tworzenie zamkniętego rynku, z którego lokalne firmy czerpią niewielkie korzyści.
Napięcia po wojnie w Strefie Gazy
Niechęć wobec izraelskich gości wzrosła po rozpoczęciu wojny w Strefie Gazy w październiku 2023 roku. Jak wskazuje publicysta Khaosod English Pravit Rojanaphruk, przyczynami są skargi na zachowanie części turystów, obawy przed przejmowaniem biznesów, nastroje nacjonalistyczne i sprzeciw wobec izraelskiej polityki.
W sierpniu na Phuket protestowało około 150 osób, zarzucając izraelskim turystom m.in. awantury, lekceważenie lokalnych obyczajów czy niepłacenie rachunków. We wrześniu odbyły się demonstracje przed ambasadą Izraela w Bangkoku oraz przed ośrodkiem Chabadu na Phuket. Podczas drugiego z tych protestów odwołano kolację z okazji żydowskiego Nowego Roku, w której miało uczestniczyć około tysiąca osób.
Napięcia dotyczą też innych spraw. We wrześniu władze nakazały likwidację żydowskiego cmentarza niedaleko Bangkoku, a pod koniec października odebrały obywatelstwo naczelnemu rabinowi Chabadu w Tajlandii Josefowi Chaimowi Kantorowi.
Mieszkającemu w Tajlandii od 1993 r. mężczyźnie zarzucono korzystanie z amerykańskiego paszportu po uzyskaniu tajlandzkiego obywatelstwa.
Prowadzone jest również postępowanie dotyczące 19 firm powiązanych z rabinem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.