Fragment chińskiej rakiety nad Polską. Tak wyglądał przelot
Chińska firma LandSpace odzyskała pierwszy stopień rakiety Zhuque-3
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Skytinel
Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) przekazała w niedzielę, że człon rakiety Zhuque-2E (ZQ-2E) został zaobserwowany przez sieć obserwacji nieba Skytinel. W sobotę agencja informowała o monitorowaniu ponownego wejścia w atmosferę tego obiektu. Człon o masie około pięciu ton pochodził ze startu, do którego doszło w środę z kosmodromu Jiuquan w północno-zachodnich Chinach.
Zgodnie z przewidywaniami obiekt przeleciał nad Polską w niedzielę rano, między godziną 6.13 a 6.14. Pierwszą stacją obserwacyjną, która zaobserwowała ZQ-2E, była SN11 we Wrocławiu. Następnie przelot zarejestrowano także w Śremie, Polance Wielkiej i Luszewie.
Nie było zagrożenia deorbitacją
Zebrane materiały pozwoliły wyznaczyć przybliżoną trajektorię obiektu. Kamery śledziły lot od momentu przelotu nad okolicą Bielska-Białej aż po wybrzeże Szwecji. Jak podkreślili eksperci sieci Skytinel, przelot odbywał się na wznoszącym odcinku orbity. Oznacza to, że w momencie obserwacji nie istniało ryzyko wejścia obiektu w atmosferę nad terytorium Polski.
Według danych ze stacji obserwacyjnych, człon rakiety poruszał się z prędkością blisko 29 tysięcy kilometrów na godzinę, a jego wysokość nad powierzchnią Ziemi przekraczała 150 kilometrów. Szacunki wskazują, że okres pełnego obiegu obiektu wokół naszej planety wynosił około 90 minut.
POLSA poinformowała, że w poniedziałek zostanie opublikowany ostatni komunikat dotyczący tego wydarzenia, kiedy dane zostaną dokładnie zweryfikowane i potwierdzone. "Nie mamy obecnie potwierdzonych informacji, czy obiekt nadal pozostaje na orbicie, czy wszedł już w atmosferę Ziemi" - dodali przedstawiciele sieci Skytinel.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.