Incydent przed bazą RAF. Nowe informacje o zatrzymanych
Maciej Woroch o incydencie przed bazą RAF
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/NEIL HALL
W niedzielę brytyjska policja aresztowała pięciu mężczyzn podejrzanych o planowanie ataku terrorystycznego w bazie lotniczej RAF Fairford, w której stacjonuje amerykańskie lotnictwo.
W poniedziałek służby antyterrorystyczne (Counter Terrorism Policing - CTP) poinformowały o postępach w śledztwie. Jak przekazano, zatrzymani "to mężczyźni w wieku między 20 a 25 lat". Wszyscy są obywatelami Wielkiej Brytanii i pochodzą z Londynu.
"Obecnie pracujemy nad ustaleniem pełnego zakresu ich działań, ich wiedzy oraz ewentualnych motywów" - podała CTP w oświadczeniu. Jak dodano, "w trakcie śledztwa na jaw wyszło wiele nowych wątków".
- To niezwykle złożona, zakrojona na szeroką skalę operacja. Zaangażowane w nią są lokalne i krajowe siły policji, ministerstwo obrony oraz lokalne służby - opisała krajowa koordynatorka ds. zwalczania terroryzmu Vicki Evans cytowana przez BBC.
- Zdaję sobie sprawę ze skali spekulacji co do motywów zatrzymanych i podnoszonych w związku z tym kwestii geopolitycznych - dodała. Zaapelowała jednak o "danie służbom antyterrorystycznym przestrzeni do prowadzenia ostrożnego i dokładnego śledztwa".
Akcja policji przed bazą Fairford
W niedzielę brytyjska policja poinformowała, że w związku z "poważnym incydentem" ewakuowani zostali mieszkańcy wsi Whelford, położonej w pobliżu bazy lotniczej Fairford. "Specjalistyczna jednostka wojskowa ds. usuwania materiałów wybuchowych bada kilka pojazdów w okolicach bazy" - przekazano. Na nagraniach z helikoptera uzyskanych przez BBC widać było pozostawione na ulicy trzy białe furgonetki, przy których pracował zdalnie sterowany robot saperski.
Jak twierdził w niedzielę Donald Trump, do zatrzymania doszło w wyniku współpracy amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu. Tymczasem według BBC zgłoszenie na policję wpłynęło od mieszkającej w okolicy kobiety. Wracając w nocy z imprezy, natknęła się ona na trzy "dziwnie zaparkowane" furgonetki i zgromadzoną wokół grupę zamaskowanych mężczyzn. Jak relacjonowała, na jej widok "rozbiegli się". Wykręciła numer alarmowy, a "w ciągu pięciu minut we wsi zaroiło się od uzbrojonych policjantów".
Aresztowanych zostało pięciu mężczyzn. Przebywają obecnie w areszcie pod zarzutem przygotowywania zamachu terrorystycznego oraz przestępstw związanych z materiałami wybuchowymi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.