Napaść na "Yankesa". Nowe ustalenia ws. śmierci kibola
Jeden z zatrzymanych ws. śmiertelnego pobicia Jakuba C., ps. "Yankes", dwa lata temu został sam przez niego zaatakowany – podaje Onet. Chodzi o 16-latka.
Trwa śledztwo ws. śmiertelnego pobicia "Yankesa"
Źródło zdjęć: © East News, Facebook | WOJCIECH MATUSIK
W sierpniu w krakowskiej Nowej Hucie został zamordowany 36-letni Jakub C., ps. "Yankes". W tej sprawie policja zatrzymała pięciu członków "Młodej Ferajny", jednej z bojówek Wisły Kraków.
"Yankes" był sympatykiem Hutnika Kraków. Jak podaje Onet – miał bogatą kartotekę, w tym trwającą sprawę karną o narkotyki. Sam też atakował kibiców innych drużyn.
Jeden ze sprawców został wcześniej napadnięty przez "Yankesa"
Dwa lata temu "Yankes" potraktował gazem 14-letniego Jakuba L. za to, że ten był kibicem Wisły Kraków. Ten sam Jakub L., obecnie 16-latek, jest w gronie podejrzanych o napaść na "Yankesa" – informuje Onet. To on miał też się wykazywać największą brutalnością podczas ataku.
W chwili napaści na "Yankesa" 16-latek przebywał na przepustce z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.
Przypadek czy polowanie?
Według informacji Onetu, zatrzymani ws. napaści do niczego się nie przyznają i nie współpracują z policją. W wypowiedziach poza protokołem mieli powiedzieć, że "Jankesa" zobaczyli przypadkiem i postanowili mu dać nauczkę.
Wersja o braku "polowania" na kibica Hutnika może być prawdziwa. Dwóch napastników wcześniej było w fast-foodzie i możliwe, że po prostu wybrali się do Nowej Huty bez planów napaści. Z drugiej strony mieli z sobą maczety. Twierdzą jednak, że noszą je na wszelki wypadek, bo obawiają się o swoje bezpieczeństwo.
Podejrzanym postawiono zarzut udziału w pobiciu z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Grozi za to do 8 lat więzienia. Z dalszymi ruchami, np. zaostrzeniem zarzutów, śledczy czekają na opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej. Wstępna przyczyna zgonu to bowiem zachłyśnięcie się treścią żołądkową – "Yankes" wymiotował przed śmiercią.
Dwóch zatrzymanych przebywa w areszcie, a dwóch kolejnych czeka na Słowacji na przewiezienie do Polski. 16-letni Jakub L. przebywa z kolei w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.