Przez pięć lat żył z protezą zębową utkwioną w płucach

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 16 października (12:25)
Mieszkaniec Władywostoku przez pięć lat cierpiał z powodu nawracających infekcji i bólu w klatce piersiowej. Dopiero gdy rozwinął się u niego ropień płuca, lekarze odkryli w oskrzelu 43-latka przyczynę problemów zdrowotnych - protezę zębową, która zdążyła wrosnąć w tkanki.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Mieszkaniec Władywostoku, miasta na Dalekim Wschodzie Rosji, przez pięć lat żył z protezą zębową utkwioną w płucach - informuje w piątek rosyjski portal Lenta, powołując się na telegramowy kanał „Mash”.
Z biegiem czasu 43-latek miewał coraz częstsze infekcje i odczuwał ciągły ucisk w klatce piersiowej. Wielokrotnie leczył się na zapalenia oskrzeli i inne stany zapalne, jednak lekarze nie potrafili ustalić przyczyny dolegliwości zdrowotnych.
Co istotne, mężczyzna wiedział, że połknął ciało obce, ale bał się do tego przyznać.
W pewnym momencie zgłosił się jednak do szpitala, gdzie ustalono, że proteza zębowa mocno wrosła w oskrzele i została całkowicie otoczona tkanką. W związku z tym, że kolejne zapalenie płuc przerodziło się w ropień płuca, szybko trafił na oddział.
Finalnie mieszkaniec Władywostoku trafił na stół operacyjny i po godzinie mógł swobodnie zaczerpnąć powietrze - już bez protezy zębowej w płucach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.