PunchUNILORIN student wins NCDMB essay contest, gets N1mESPNWhat's next for the Indiana Fever after front office departures?ESPN DeportesGurú de las Diagonales: Eagles están oficialmente en alertaInquirerMilitary war games lunched in Dinagat IslandsRTP DesportoRui Borges e Debast. Treinador confirma que vai falhar próximos dois jogosThe Jerusalem PostMerz warns that Germany faces pressure from extremist parties, 'massive threat' from RussiaBollywood HungamaEXCLUSIVE: Jennifer Winget, Sapna Pabbi and Vipin Sharma join Arjun Rampal in Hansal Mehta–Robbie Grewal’s BillionaireZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFFrance 24Paris: Protest starts at Porte d'Italie, after last-minute change to the routeThe Sydney Morning HeraldMultiple people shot in drive-by shooting south of BrisbanePremium TimesUnilever Nigeria posts 20% jump in nine-month profit, raises interim dividend fourfoldSRF News– Hitlers «Teehaus» am Obersalzberg niedergebrannt
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 24, 2026

Francja i Włochy szykują się na protesty. Chronią sklepy, mobilizują służby

Translate
  • Francuskie władze zmobilizowały 70 tysięcy funkcjonariuszy w związku z planowanymi protestami przeciwko wysokim kosztom życia, które mogą przerodzić się w zamieszki.

  • W Paryżu zamknięto wiele sklepów, restauracji oraz placówek kultury, w tym Luwr i muzeum d'Orsay, a także około 20 stacji metra w ramach środków bezpieczeństwa.

  • Władze Włoch wzmocniły ochronę w ośmiu miastach, w tym w Rzymie i Mediolanie, zapowiadając wykorzystanie dronów oraz śmigłowców do monitorowania przebiegu zgromadzeń.

W sobotę we Francji mają po raz kolejny odbyć się protesty przeciwko wysokim kosztom życia.

W ubiegłym tygodniu tego typu demonstracje skończyły się zamieszkami. Agresywny tłum atakował policjantów, podpalał samochody i budynki oraz plądrował sklepy.

W związku z tym kraj przygotowuje się na sobotnie protesty. W centrum Paryża wiele sklepów i restauracji zostało zamkniętych i zabezpieczonych. Nieczynne pozostają również Luwr i muzeum d'Orsay.

Na Polach Elizejskich pojawiły się patrole jednostek antyterrorystycznych. Policyjne furgonetki otoczyły również Łuk Triumfalny. Zamkniętych zostało też ok. 20 stacji metra.

Francja. Protesty w kraju. Władza mobilizuje dodatkowe siły

- Władze zmobilizowały w całym kraju ok. 70 tys. funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa - poinformował minister spraw zagranicznych Laurent Nunez. W wielu miejscach porządku pilnują również wozy opancerzone i śmigłowce.

- W sobotę rano atmosfera jest naprawdę dziwna. Wszystko jest zamknięte, a niektóre firmy są zabarykadowane. Mamy nadzieję, że środki bezpieczeństwa zapobiegną przemocy, jaką widzieliśmy w ubiegłym tygodniu - stwierdził jeden z mieszkańców Paryża w rozmowie z agencją AFP.

Tymczasem w Lyonie na południowym wschodzie kraju miał miejsce już pierwszy incydent. Policja musiała tam użyć granatów z gazem łzawiącym, by rozgonić niewielką grupę protestujących liczącą ok. 150 osób. Demonstranci próbowali zablokować drogę w miejscu, w którym obowiązuje zakaz zgromadzeń

Włochy przygotowują się na protesty

Na protesty przygotowują się również Włochy, gdzie także w ostatnim czasie dochodziło do zamieszek. W związku z tym władze zdecydowały się wzmocnić środki bezpieczeństwa w ośmiu miastach w kraju, w tym w Rzymie i Mediolanie.

Rzymska policja poinformowała, że zamierza wykorzystywać drony i śmigłowce do obserwowania wszystkich zgromadzeń w stolicy. W komunikacie zapewniono, że wszyscy obywatele mają prawo do wygłaszania swoich poglądów, ale powinni robić to w zgodzie z przepisami prawa.

Do Mediolanu wysłano dodatkowych funkcjonariuszy, którzy mają patrolować miasto i pilnować porządku po tym, jak w ubiegłym tygodniu doszło tam do poważnych zamieszek. - W ubiegły weekend nie było wystarczająco (funkcjonariuszy - red.). Będziemy starali się, by tym razem było nas więcej - stwierdził burmistrz Giuseppe Sala.

"Polityczny WF": Tusk dąży do jednej listy. Nigdy nie było tak bliskoINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.