InquirerWATCH: Sara Duterte impeachment trial | Oct. 8, 2026CNN TürkHava Durumu (08-10-2026)The Jerusalem PostUS begins direct talks with Myanmar in reversal of isolation attempts following military coupESPNNo. 9 hitter Pages delivers in clutch, sends Dodgers to 3rd straight NLCSDaily MaverickRECLAIMING THE COMMONS: Fixing Joburg starts with turning it into a municipality once moreBollywood HungamaShraddha Kapoor, Shakti Kapoor lease Mumbai apartment for Rs 2.5 lakhs monthly rent: ReportRTP DesportoMundial de Hóquei Feminino. Portugal vence Brasil com goleada expressivaESPN DeportesBrewers vence a Padres y va a su 2° Serie de Campeonato al hilo한겨레JTBC 노조 “부도 당일까지도 돈 기다려…중앙홀딩스, 오후에야 늑장통보”ХабрКинематографическая простота Геннадия ШпаликоваMalay MailWhen it is one straw too many for trucking — Chandra Mohan SinnandavarVilaWebS’ha mort Xosé Manuel Beiras a 90 anys, referent del nacionalisme gallec
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

„Pozwolili jej umrzeć”. Matka Darii Szypiłowej obwinia rosyjskie władze

Translate

„Oni nie uratowali mojej córki. Po prostu pozwolili jej umrzeć” – mówi w wywiadzie z lokalnym mediami matka 28-letniej Darii Szypiłowej. Pracownica instytutu badawczego w obwodzie irkuckim w Rosji rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej. Kilka dni później zmarła.

„Pozwolili jej umrzeć”. Matka Darii Szypiłowej obwinia rosyjskie władze

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

25 września 28-letnia Daria Szypiłowa - pracownica instytutu badawczego w obwodzie irkuckim - rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej. Jak podały rosyjskie media, cztery dni później kobieta została przyjęta do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października. Władze rosyjskie twierdzą, że zmarła na zapalenie płuc o nieustalonej jeszcze etiologii.

Rodzina nie jest w stanie pochować 28-latki

Załamana matka Darii Szypiłowej, Swietłana, która sama jest lekarką, zarzuca władzom sanitarnym i lekarzom, że nie pomogli jej córce. Uratowałam wielu pacjentów, a oni nie uratowali mojej córki. Po prostu pozwolili jej umrzeć – mówiła kobieta w rozmowie z lokalnymi mediami. Jak dodaje Swietłana Szypiłowa, rodzina musi przebywać na kwarantannie, której warunki są bardzo rygorystyczne. Nie jest w stanie nawet pochować ciała Darii.

Swietłana Szypiłowa jest rozgoryczona tym, że władze milczały w sprawie jej córki przez cztery dni. Jak dotąd nie ma oficjalnego dokumentu stwierdzającego przyczynę śmierci 28-latki.

„Ten cyrk ciągnie się bez końca”

„Czekam, aż to się stanie oficjalne. Musi być oficjalny dokument. Teraz jest mi bardzo ciężko. Ten cyrk ciągnie się bez końca” – mówi kobieta.

Kobieta odrzuca też zarzuty, że Daria nie umiała obsługiwać sprzętu laboratoryjnego. Tylko laik mógłby coś takiego powiedzieć – stwierdziła. To po prostu niemożliwe, żeby to się wylało lub stłukło. Te pojemniki są bardzo dobrze zabezpieczone – podkreśliła. Zniszczyli moją córkę – porzucili ją i zniszczyli – dodała.

200 osób na kwarantannie, dezynfekcja budynku

Mimo zapewnień urzędników państwowych, że społeczeństwu nic nie grozi, rosyjskie służby bezpieczeństwa i agencje zdrowia błyskawicznie podjęły szeroko zakrojone działania.

Zamknięto wiele ośrodków medycznych, a prawie 200 współpracowników i osób z kontaktu zostało skierowanych na kwarantannę. Państwowy urząd odpowiedzialny za kwestie sanitarne, Rospotriebnadzor, powiadomił, że nie wykryto wśród nich przypadków dżumy, a 90 proc. osób zwolnionych z obserwacji.

Mieszkańcy budynku w Irkucku, w którym mieszkała Daria, relacjonowali, że 2 października ekipy w pełnych kombinezonach ochrony biologicznej pojawiły się w bloku o godzinie 22:00. Budynek został spryskany środkami dezynfekującymi.

Jeden z pracowników wysłanych przez regulatora sanitarnego Rospotrebnadzor miał powiedzieć zebranym: „Jakaś dziewczyna zmarła, to śmiertelnie niebezpieczny wirus”.

Niepokój w sąsiednich państwach

Nagła śmierć wywołała międzynarodowy niepokój i wzmożone środki bezpieczeństwa na granicach sąsiednich państw.

Moskwa wysłała bezpośrednio do Syberii szefową służb sanitarnych Annę Popową, a Światowa Organizacja Zdrowia formalnie zażądała wyjaśnień. W środę szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczyła, że „nie jest w stanie” przeprowadzić na obecnym etapie pełnej oceny zagrożenia po śmierci Szypiłowej.

Dyrektorka pionu ds. epidemii i pandemii WHO Maria Von Kerkhove powiedziała zaś, że WHO nie wie, jaki „czynnik etiologiczny” leżał u podłoża zgonu kobiety. Dlatego potrzebujemy więcej informacji – podkreśliła, cytowana przez agencję AP.

Trump ma nadzieję, że sytuacja jest opanowana

Z kolei prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że Rosja przekazuje Amerykanom „trochę” informacji na temat domniemanego ogniska dżumy w Irkucku. Oni przekazują trochę (informacji) naszym ludziom. Oczekujemy, by przekazywali wiele naszym ludziom - powiedział Trump.

Trump zaznaczył, że Rosjanie zapewniają, że mają „wszystko pod kontrolą” i sugerował, że są „bardzo mądrzy”, więc ma nadzieję, że sytuacja jest opanowana.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.