Ponad 80 osób rannych w wypadku w Katalonii. Autokar runął w przepaść
Do wypadku doszło w miejscowości Fogars de Montclus leżącej między Barceloną a Gironą. Jadący wąską, krętą drogą w górach autokar zjechał z trasy i wpadł w głęboki wąwóz.
Katalońskie władze przekazały później, że pojazd zderzył się z samochodem osobowym. Według nich autokar stoczył się z nasypu o wysokości około 20 metrów.
W wypadku ranne zostały 83 osoby. 24 z nich trafiły do szpitala.
Autokar spadł do wąwozu. Służby wszczęły śledztwo
Na miejsce wypadku wysłano łącznie 23 karetki pogotowia i dwa helikoptery medyczne, a także specjalne ekipy ratownicze oraz zespoły wsparcia psychologicznego. Kataloński Korpus Strażaków poinformował, że w akcji brały udział także drony i psy tropiące. Wokół autokaru przeprowadzono "intensywne poszukiwania", by upewnić się, że odnaleziono wszystkich poszkodowanych.
Katalońska policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.
W gminie Sant Celoni w prowincji Barcelona utworzony został punkt pomocy Czerwonego Krzyża, w którym osoby ranne mogą otrzymać wsparcie.
Prezydent Katalonii Salvador Illa w mediach społecznościowych przekazał, że śledzi sprawę wypadku z wielkim niepokojem. Dodał, że pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi ministrami regionu, by "na bieżąco śledzić rozwój sytuacji".
"Wyrażam pełne wsparcie dla osób dotkniętych tą tragedią oraz składam podziękowania służbom ratowniczym za ich pracę" — napisał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.