ESPNQB rankings for all 68 Power 4 teamsESPN DeportesGuardiola rompe su silencio tras cargos contra el Manchester CityInquirerRidon: Prosecution ready for whole-day impeachment trialPunchPolice issue flood alert to parents after Anambra school pupil’s deathThe Jerusalem PostAfter Flydubai incident: Should Israelis prefer flying blue-and-white?kickerNeun Kandidaten: Wen macht Klopp zum Nationalspieler Nummer 1000?Il Sole 24 OreDecreto Pa, via libera del Senato: è legge. Dalle ferie alle assunzioni: cosa cambiaGMA NewsBurnham says UK should weigh post-Brexit EU options, including rejoiningAntara NewsPresident calls for APBN 2027 to maximize public welfareRolling Stone‘AEW Dynamite’ Livestream: Where to Watch the TBS Wrestling Broadcast Online FreeNHK 社会天皇皇后両陛下 熊本地震の被災地訪れ 被災した人たちを見舞うABC News3 shot at workplace in Virginia, gunman at large: Police
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Jak pilot wniósł na pokład scyzoryk? Eksperci o incydencie w samolocie do Tel Awiwu

Translate
samolot lotnisko kijow flydubai shutterstock_1843264999

Michał Setlak o incydencie w samolocie lecącym do Tel Awiwu

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Real_life_Studio / Shutterstock

Do takiej sytuacji w ogóle nie powinno dojść - ocenił publicysta lotniczy Tomasz Białoszewski na antenie TVN24. W ten sposób skomentował incydent, w którym jeden z pilotów miał - według informacji portalu The Times of Israel - próbować rozbić samolot lecący z Dubaju do Tel Awiwu.

Samolot linii flydubai leciał na trasie z Dubaju do Tel Awiwu. Najpierw nadano ogólny sygnał alarmowy (7700), a kilka minut później kolejny sygnał (7500) wskazujący na możliwą bezprawną ingerencję na pokładzie.

Wysoki rangą izraelski urzędnik, którego cytuje The Times of Israel, poinformował, że "zapobiegnięto katastrofie o ogromnych rozmiarach". Wyjaśnił, że pojawiają się przesłanki, iż drugi z pilotów próbował przejąć kontrolę nad maszyną i rozbić ją. Został jednak obezwładniony przez pasażerów i załogę. Samolot wylądował w Arabii Saudyjskiej, z którą Izrael nie utrzymuje relacji dyplomatycznych.

Incydent w samolocie na trasie do Tel Awiwu

- Do takiej sytuacji w ogóle nie powinno dojść - ocenił publicysta lotniczy Tomasz Białoszewski. Jego zdaniem jest ona wynikiem "zlekceważenia tego, w jaki sposób mimo wszystko powinny być dobierane załogi w samolotach pasażerskich".

>>> "Ogromny stres. Wszyscy myśleli, że się rozbiją". Jej córka była na pokładzie

Stwierdził, że powinny być one dobierane z uwagą na sytuację międzynarodową i ewentualne konflikty między państwami, z których pochodzą załogi lotów. Zaznaczył jednak, że wciąż nie wiadomo co zaszło w kokpicie oraz jakie były motywacje napastnika.

- Jest to bardzo poważny incydent i nie należy go lekceważyć - ocenił. Dodał, że konieczna jest dogłębna analiza tego zdarzenia, która wyjaśni, co było jego przyczyną.

Kluczowa decyzja pilota

- Na szczęście udało się zapobiec tragedii. Załoga i pasażerowie stanęli na wysokości zadania - ocenił publicysta Michał Setlak będąc gościem TVN24. Dodał, że bardzo istotna była decyzja jednego z pilotów o otwarciu drzwi do kokpitu. Umożliwiło to pomoc pasażerów i reszty załogi w obezwładnieniu napastnika.

Jego zdaniem, gdyby atak miał podłoże polityczne i miał stanowić cios wymierzony w Izrael, wówczas "napastnik starałby się raczej przeprowadzić tę operacje w końcowej fazie lotu, już na terenie Izraela". Jego zdaniem motywy napastnika miały raczej naturę psychologiczną.

Setlak wyjaśnił, że przed wejściem do kokpitu sprawdzany jest ogólny stan zdrowia i trzeźwość pilotów. Badania psychologiczne przeprowadza się natomiast w ramach badań okresowych. - Myślę, że dzisiejsza sytuacja bardzo poważnie wpłynie na funkcjonowanie linii lotniczych, na sprawdzanie personelu lotniczego właśnie pod względem psychologicznym - ocenił.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.