Punch2027: CAN disowns archbishop, restates political neutralityDaily MaverickWHAT’S COOKING: Sweet and sour pork with lycheesInquirerQuezon vice gov urges youth to emulate Hermano Puli’s patriotismThe Jerusalem PostShin Bet, police arrest senior Balad activist Abd Abu Shahada over suspected security offensesBollywood HungamaRam Kamal Mukherjee wins Best Director at the 11th International Indian Film Festival of Toronto for Lokkhikantopur LocalSky TG24Elezioni Usa Midterm 2026, chi sono gli eletti alla Camera e al Senato. FOTOBusiness AMVan Peteghem waarschuwt dat vervroegde verkiezingen België in een Griekse schuldencrisis kunnen stortenZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioObservador DesportoDiretor financeiro da Polícia Judiciária afastado do cargoCBS NewsDemocrats win House majority with Trump approval at historic lowRTL BoulevardTim Douwsma stelt nieuwe vriendin voor tijdens première: 'Ben altijd fan geweest'NumeramaAprès les supermarchés, une cyberattaque menace les réserves de plasma de l’Établissement français du sang
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, November 4, 2026

Zatrzymania w sprawie elektrowni Ostrołęka. "Polacy zostali okradzeni na ponad miliard złotych"

Translate

elektrownia ostroleka tvn24

Siemoniak: CBA zatrzymało 25 osób w związku z nadużyciami przy budowie elektrowni Ostrołęka

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: konkret24

Dziś rano CBA na zlecenie prokuratury zatrzymało 25 osób w związku z nadużyciami w elektrowni Ostrołęka - powiedział koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24.

- Po bardzo dużej pracy CBA i prokuratury podjęliśmy działania w celu rozliczenia tej sprawy - powiedział w środę w "Rozmowie Piaseckiego" Tomasz Siemoniak. Jak wyjaśnił, chodzi o "wszystko, co jest wokół elektrowni Ostrołęka". - Budowę bloków, zmarnowane pieniądze, powiązani samorządowcy, powiązane firmy - wymieniał.

- Dziś rano CBA na zlecenie prokuratury zatrzymało 25 osób. Zabezpiecza w tym momencie różne dokumenty, przeszukuje różne lokale - przekazał Siemoniak. Jak uprzedził, "w pierwszym rzucie są to osoby może nie z pierwszych stron gazet". - Ale pamiętamy powagę tej afery. Pamiętamy miliardy, które poszły i niewątpliwie ta sprawa ma charakter wybitnie rozwojowy - zapowiedział.

- Zaczynamy tę sprawę bardzo aktywnie wyjaśniać i będzie to ogromne śledztwo. Dzisiaj machina ruszyła - powiedział Siemoniak.

Elektrownia w Ostrołęce, raport NIK

Budowa bloku C elektrowni Ostrołęka miała być jedną z kluczowych inwestycji rządu Prawa i Sprawiedliwości. W 2018 roku ówczesny minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiadał, że ta największa inwestycja we wschodniej Polsce ma powstać w ciągu pięciu lat.

Inwestorem bloku była spółka Elektrownia Ostrołęka, w której grupy Enea i Energa miały po 50 procent udziałów. Zarząd Elektrowni Ostrołęka 29 grudnia 2018 roku wydał polecenie rozpoczęcia prac związanych z budową nowego bloku energetycznego o mocy 1000 MW.

Jednak 13 lutego 2020 roku Enea i Energa oficjalnie poinformowały, że zawiesiły finansowanie projektu budowy nowego bloku węglowego. W czerwcu 2020 roku obie spółki podjęły decyzję o rezygnacji z budowy bloku na węgiel kamienny i postawienia w jego miejsce źródła na gaz, a w grudniu tego roku Enea wycofała się zupełnie z inwestycji. Jej udziałowcami pozostały kontrolowane przez państwo spółki PKN Orlen, Energa i PGNiG.

Enea oszacowała swoje straty w węglowym projekcie na 656 milionów złotych, a na początku 2024 roku walne zgromadzenie spółki zgodziło się na dochodzenie od byłych członków zarządu, rady nadzorczej i firm ubezpieczeniowych roszczeń za straty w tej właśnie wysokości.

W sierpniu Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła pokontrolny raport w elektrowni Ostrołęka, w którym zapowiedziała skierowanie sprawy do prokuratury. "Działania zarządu spółki Elektrownia Ostrołęka związane z wycofaniem się z budowy bloku węglowego Ostrołęka C i rozliczeniem przerwanej inwestycji były nielegalne i niegospodarne" - napisała NIK.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.