Wiemy, gdzie znaleziono telefon Emilii. Mąż zaginionej składa deklarację
Policjanci ze wsparciem Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa wznowili we wtorek poszukiwania Emilii Koprowskiej w pobliżu miejsca jej zaginięcia w Darłówku Wschodnim. – Wszyscy zaczęli żyć tą sprawą, myślę, że więcej już nie jestem w stanie zrobić – stwierdza mąż kobiety w rozmowie z Wirtualną Polską.
Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia
Źródło zdjęć: © East News
37-letnia Emilia Koprowska z Koszalina jest poszukiwana od 30 sierpnia, kiedy po imprezie techno Zew Wydm w Darłówku Wschodnim pokłóciła się z mężem. Właśnie w tej okolicy, jak dowiedziała się WP, znaleziono w poniedziałek telefon kobiety, poszukiwany od chwili jej zaginięcia.
Mąż zaginionej Emilii w rozmowie z WP podzielił się swoimi podejrzeniami, że policja mogła odnaleźć telefon już wcześniej. – Nie podali tego, ale już w piątek dostałem zapytania, jaką mogła mieć tapetę w telefonie, jaki mogła mieć PIN, wtedy podałem, co wiedziałem – relacjonuje Krystian Koprowski.
Ale jego przypuszczenie okazuje się nietrafione. Policja ma jasne wyjaśnienie przyczyny wcześniejszego zwrócenia się o pomoc ws. telefonu.
– To, że prosiliśmy o PIN do telefonu, to nie znaczy, że mieliśmy już wtedy w posiadaniu ten konkretny telefon. Z uwagi na to, że wcześniej został znaleziony również iPhone, chcieliśmy dokonać weryfikacji, czy to jest poszukiwany przez nas aparat – tłumaczy w rozmowie z WP st. asp. Izabela Sreberska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Jak dodaje, odnaleziony w poniedziałek telefon z pewnością należy do zaginionej. Właśnie dlatego w tym rejonie wznowiono intensywne poszukiwania. Policja tego nie potwierdza, ale ustaliliśmy nieoficjalnie, że to okolice Darłówka Wschodniego, niedaleko miejsca, gdzie odbywała się impreza, w której brała udział Emilia.
– W tym miejscu trwają w tej chwili czynności; będą one prowadzone także jutro. Weźmie w nich udział kilkudziesięciu policjantów – zapowiada st. asp. Izbalea Sreberska.
SAR wraca do akcji poszukiwawczej Emilii
We wtorek do akcji poszukiwawczej na nowo włączyła się Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa SAR. Rzecznik instytucji Przemysław Soiński potwierdził w rozmowie z WP, że we wtorek wpłynęła z policji prośba o wznowienie wsparcia działań poszukiwawczych. Wcześniejsze działania prowadzone przez SAR zakończyły się 5 września.
Rzecznik Komendy Miejskiej Policji z Koszalina dodaje w rozmowie z WP, że w przypadku wsparcia ze strony SAR chodzi również o działania na lądzie, ale w miejscach trudno dostępnych, typu rzeczki i inne podmokłe tereny.
Mąż zaginionej komentuje swoje działania. Składa deklarację
Mąż Emilii Koprowskiej deklaruje w rozmowie z WP, że więcej nie chce już publicznie zabierać głosu w sprawie jej zaginięcia. To również nawiązanie do kontrowersyjnego nagrania, które opublikował kilka dni wcześniej. W wulgarny i prześmiewczy sposób opisywał w nim wszystkie teorie, jakie powstały na temat jego roli w zaginięciu żony.
– Wyjaśniłem, dlaczego podjąłem takie działania, a nie inne. Potrzebowałem setki tysięcy osób, żeby pomogły jej szukać. Ale na tym moja rola się kończy, ja nigdy nie chciałem być w blasku fleszy. Zrobiłem, co musiałem, zwróciłem uwagę mediów, ludzi, żeby pomogli ją szukać. I już nic więcej nie mam do powiedzenia – kwituje Krystian Koprowski.
Przekonuje, że cały czas liczy, że Emilia za chwilę odnajdzie się cała i zdrowa.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Paweł Buczkowski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.