Wnuczka powiedziała: obiecaj, że nie wrócę do Kuby
Rafał Szewczyk, emerytowany policjant z Radomia: — Do czerwca tego roku traktowali mnie z żoną jak wariatów. W Radomiu nikt z prasy nie chciał z nami porozmawiać. Od jednej z dziennikarek usłyszałem, żebym nie zawracał jej głowy, bo ma ważniejsze sprawy.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Nie mam pojęcia dlaczego. Może bali się tego, że moja córka jest znajomą prezydenta miasta, pracowała w hotelu prowadzonym przez właściciela lokalnej drużyny, a ojcem mojej wnuczki jest jeden z byłych piłkarzy tego klubu.
Sara miała 2,5 roku, gdy powiedziała w przedszkolu, że dzieje jej się krzywda.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.